
😞 PILNE! HILTON POTRZEBUJE NASZEJ POMOCY😭
🐾 Kocurek z Lubszy czasu jest coraz mniej! Hilton cierpi, a my możemy mu pomóc.
Wczoraj, 08.09.2025.Hilton był na wizycie u stomatologa w Kamieńcu Wrocławskim.
Diagnoza była jednoznaczna i bardzo poważna feline chronic gingivostomatitis,czyli przewlekłe zapalenie jamy ustnej.
To choroba, która powoduje potworny ból, owrzodzenia i trudności z jedzeniem 😿
🔬 Zalecenia lekarza:
➡️ Natychmiastowa sanacja jamy ustnej
➡️ Ekstrakcja wszystkich zębów jedyny sposób, by zatrzymać stan zapalny i ulżyć Hiltonowi
➡️ RTG wszystkich zębów, wycięcie przerośniętych błon śluzowych, płukanie kieszeni dziąsłowych i laseroterapia
➡️ Zabieg musi być wykonany w pełnej narkozie ze wsparciem anestezjologicznym
💰 Koszt zabiegu: 3500 zł (łącznie z narkozą, RTG, leczeniem i lekami)
🗓 Zabieg zaplanowany jest na piątek, 17 września nie możemy czekać!
Każdy dzień to dla Hiltona ból i cierpienie💔
Hilton to kocurek z Lubszy, który od dłuższego czasu był dokarmiany przez dobrą duszę ❤️
Gdy jego opiekunka zauważyła ogromne problemy z pyszczkiem i zębami, natychmiast poprosiła o pomoc.
Udało się go bezpiecznie złapać i zawieźć do weterynarza.
Zgłoszenie trafiło również do gminy, a lekarze podejrzewali nowotwór.
Na szczęście wynik badań NIE POTWIERDZIŁ chłoniaka 🙏❤️
To dobra wiadomość ale Hilton nadal bardzo cierpi i bez zabiegu nie ma szans na normalne życie.
Hilton to dzielny, cudowny kocurek, który tak długo znosił ból w ciszy.
Teraz to my możemy sprawić, że jego cierpienie się skończy.
Pomóżmy mu odzyskać zdrowie i spokój 🙏
👉 Dodatkowo Hilton wymaga jeszcze zabiegu kastracji,który również chcemy wykonać, by zapewnić mu pełną opiekę i bezpieczeństwo.
Dziękujemy wszystkim, którzy pomagają, dokarmiają i ratują 🐾
Dzięki Wam Hilton ma szansę na nowe, bezbolesne życie❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Sylwester jańczak
Miałem bardzo podobnego Batusia który wiosną zaginoł.