Zbiórka Wsparcie na Kotki 100% dziękuję - miniaturka zdjęcia

Wsparcie na Kotki 100% dziękuję Jak założyć taką zbiórkę?

Czarny kociak bawiący się różową piłką.

Wsparcie na Kotki 100% dziękuję

9 245 zł  z 9 000 zł (Cel)
Wpłaciły 124 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Drevni Kocur - awatar

Drevni Kocur

Organizator zbiórki

Hej, hej!

Tu my z Kociej Gromadki "Koty są Miłe". Znacie nas z FB Koty są Miłe fotoblog oraz z Instagrama @ukolorowione i strony na Blogerze kocia-focia.blogspot.com

Dziękujemy za 100% zbiórki.

Dzięki Wam mamy zapas karmy i żwirku dla naszego stada 15 kotków. Dziękuję!!!

Kwiecień 2026 Leczymy Myszkę na FIP

Prosimy o wsparcie i udostępnienia, niech zbiórka trafi do osób, które mają możliwości pomagać. Masakra, że leczenie, które powinno być normalnie dostępne kosztuje nawet 50 zł za dzień... A przecież życie naszych przyjaciół jest bezcenne...

Aktualizacja luty 2026


Obecnie mamy kilku pacjentów, ja wszystko opisuje w aktualizacjach, ale tak zbiorczo podam, że dążymy do 100% ile się uda. Niose do Wet wszystko, co nazbieram. Kochana jest nasza pani Doktor i naprawdę człowiek z ogromnym sercem. 


Obecnie badamy Muszę, bo jak pamiętacie miała zabieg w zeszłym roku i zatrzymała się na nim. Udało się ją reanimować, ale usunięte zostało kilka tylko zębów. Później próbowaliśmy różnych leków, bo u niej to jest autoimmunologiczne. Teraz badamy jej krew, by zrobić dalszy ciąg zabiegu, ale ostatnie wyniki były takie sobie...


Czesio ma nad pęknięte kły. Ukrywał się i maskował z tym. Daenerys i Emrysa to już we wrześniu mieli krew zrobiona i teraz będą mieli usuwane po kilka zębów. W środę będzie akcja trzymajcie kciuki. Yuumi podobnie, był pęknięty kieł, nie zdążyłam z nią pójść - kieł wypadł. Pewnie też będzie coś robione i badane, bo kły dane nie wypadają. Chyba że ma te chorobę, co kotka Jagodowej ś.p. Isia, że miała 5 lat i już żadnego zęba, bo choroba autoimmunologiczna i wypadły same. 


Poza tym nadal przewlekle chora z pęcherzem Lunka i Aimèe z PNN. Nie jest na razie źle, dostają leki i je monitorujemy. Freya ma podejrzenie astmy i też będzie z tym akcja. Dodaje te aktualizacje, żeby było w jednym miejscu wszystko.


Ogromnie dziękuję za Wasze wsparcie i udostępniania 💗💗💗


Najgorszy to zawsze ten stres przy narkozie, a tutaj to czeka prawdopodobnie 5 kotków ze stada...

🐾🐾🐾🐾🐾

AKTUALIZACJA PAŹDZIERNIK-LISTOPAD

Motylkowa adoptowała kicię, która razem z Vuko była w szpitalu. Vuko trafił tam po urazie szyi, bo wlazł wysoko jak nikogo nie było w domu. W międzyczasie okazało się, że nam jakiś kot w kilku kątach mieszkania znaczy teren. Jesteśmy na etapie usuwania tych znaków. Stąd prośba o wsparcie na płyny na mocz. Piorunek i Luna są na spejalnej karmie od Weta na kulki włosowe. Zaczęli się zatykać. Luna ok, ale Piorunek otarł się prawie o szpitalik. Jednak kroplówki pomogły i poszło. Mają drażliwe jelita i do końca życia już stado będzie musiało mieć tę karmę. 

Udostępniajcie!

Na zdjęciu Freja - kotek po przejściach...

------------------------------------------------

LIPIEC 2025 AKTUALIZACJA

Dziękujemy za wspieranie nas - każde nawet małe wsparcie ma znaczenie! Lipiec to miesiąc robienia zapasów na jesień i jak się uda to na zimę, bo później przychodzą rachunki za prąd itd i nierzadko trzeba płacić wyrównania... Myszerek dalej walczy z odpornością, Lunka kończy leki i będzie badanie, a Ejmisia potrzebuje tylko karmy renal i RenalVetu. Dodatkowo coś nam po odejściu Aleksa chłopaki się układają, więc nie wiemy, czy nie założymy całej trójce jakiejś obroży calm. Mam jedną sprawdzoną, ale ona za sztukę to jest 60 zł. A chyba przydałaby się czwarta dla Morganki, która się chłopakom wtrąca. Lepszy byłby Feliway, bo on nam zimą zadziałał, ale przy zamkniętych oknach. Póki będą upały to się mija z celem. Na domiar tego Rudej dolega ból pięty - ostroga stan zapalny się zrobił, a Motylowa od miesiąca walczy z bólem kolana, gdzie po prześwietleniu okazało się, że jest uszkodzona chrząstka. W aptece majątek został... Z zooplusa mam do opłacenia worek chrupek, a żwirek odebrany z punktu. Jest cały powiązany taśmą dhl i aż boję się otworzyć te paczkę...Najwyżej z kartonu z pękniętych worków kubkiem rozsypię żwirek do kuwet...Jeszcze czeka mnie domówienie puszek do tych, co mają, bo jaśnie państwo jak mają cały czas tylko kurczaka to się nudzą...Standardowo Wet do opłacenia - w końcu Alex i Sansa odeszli, a byli tam na szpitalu i leki mieli i kroplówki i w ogóle...Chciałabym je zabezpieczyć teraz latem żywnościowo i żwirkowo, bo dużo promocji robią, a niestety zbiórki słabo idą, a vinted stoi. Dziękuję za każde wsparcie nas! Udostępnienie zbiórki w social mediach to też ogromna pomoc - pomoże dotrzeć do osób, które mają możliwość pomóc.💚💚💚

120 UZBIERANE OD MAJA KUPIONY RENALVET I ZWIREK

------------------------------

MAJ/CZERWIEC 2025 AKTUALIZACJA:

W tym roku też odeszły nam dwa kotki właśnie Alex i Sansa. Obecnie mamy do spłaty minusik za szpitaliki dla nich obojga, bo trochę leków na nich poszło... W dodatku leczenie Miszki z co rusz przeziębienia. Na stanie też jest Ejmisia z początkiem chorych nerek. Jeszcze nie ma jakiś objawów, ale wiadomo, jak to jest z nerkami... Sansa dała radę z nimi pożyć ponad rok... Dziękujemy za każde wsparcie. To, co widać na zbiórce 8 875 - już bardzo dawno u Weta. Na dzień dzisiejszy 26 MAj 2025 stan zbiórki wynosi 0 zł.

Alex jest ze swoimi braćmi, Sansa dobiegła do nich...

STYCZEN 2025

AKTUALIZACJA ZBIORCZA:

w zeszłym roku straciliśmy dwa kotki w stadzie. W tym roku obecnie mamy trzy chore kotki na nerki - PNN . Sansa i Alex żyją z chorymi nerkami już rok. Alex na chora trzustkę. Sansa i Aimèe tylko nerki. Cały czas co chwila przeziębia się nam Miszka. Przeboje w zeszłym roku że szpitalem sprawiły, że mamy nieco minusa u Weta za szpitalik. Latem było kilka kroplówek u maluchów, które były karmione butelka. Ciężki był to rok 2024. W tym roku chcemy póki jest spokój chcemy spłacić minus u Weta i zrobić zapasy z karmą i żwirkiem. Bo obawiam się, że sporo przed nami. Alex lat 16 prawie i Sansa lat 10 prawie - najbardziej chorzy - mogą wymagać szpitala i leków. Ważne, że jeszcze są z nami ❤️❤️❤️

A po Sherlocku i Isi pękło serce. Minął rok. 🕯️🩶

17 styczeń 2023

Przy odbiorze plecaczka po wiadomości od wet że pusto jest i możemy wpaść pokazała nam takie cudo. Powiedziała że zanim odbierzemy plecak to chce nam coś pokazać i przyniosła ja :)
Kicia ma mały ropień ale on się goi ładnie. Wybrała nas, bo dobrze się opiekujemy Miszka, a ta mała była wrzucona w kontener na śmieci i jeszcze ma miejscami pozlepiane futerko. Ciumka kocyk i jest małym przytulaskiem ❤️
Powiedziała Wet, że jak jej ja przynieśli i leczyli ja to jak Mefisiu nie dał rady, a my przyszliśmy z karma wet po Mefisiu to specjalnie nam nie przypomniała o plecaku bo już knuła plan...
Malutka ciumka kocyk, jest maluszkiem totalnym, je saszetki dla maluszków, mruczy i liże po palcach. Nie wiem kim trzeba być żeby takiego kotka wrzucić w kontener. Pokazywała nam zdjęcia od pani co ja przyniosła - była w pionowym czarnym kontenerze na śmieciach tak wysokim, że nie miała jak sama wyjść. Kobita usłyszała miauczenie i ja wyciągnęła. Miejscami jeszcze ma zlepione futerko, ale mycie wacikiem działa :)

Kupiła nas w sekundę a do tego bawi się z Misza, a jej mało kto daje radę. Motylowa jak byłyśmy u weta powiedziała, że odejście Mefisia widocznie miało zrobić miejsce skoro Wet tak przyszliśmy do głowy jak ja dostała od kogoś do kociego szpitala. Motylowa Mefisia wybrała i choć po sobie nie pokazuje to myślę, że przeżyła jego odejście jeszcze bardziej. Ja widziałam już w poniedziałek jego ruch jak u Amberka te tylne nogi i czułam że to nerki siadły. Motylowa zawsze jakoś bardziej pozytywnie patrzyła zawsze i totalnie się nie spodziewała że Mefi nie da rady. Ja mimo że coś czułam to uciekałam od tego. Jak nam Wet potwierdziła, że to nerki to już widziałam trochę

na logikę 13 lat, trzustka, nerki nie no cud musi się stać. Ale i tak jego odejście było dla mnie szokiem.

Ale teraz widzę jak ją nosi i mówi że ma na imię Poppy bo to taka mała makówka, a ja dodaję że dla przyjaciół to niech ona będzie Pusia, to nabieram przekonania, że ta mała uleczyła jej duszę w jakiś sposób.

Więc u Weta właściwie nawet mnie Motylowa nie pytała tylko maluszek w plecak i cześć pa przyjdziemy na kontrolę.

W domu się dopiero okazało jaki to maluszek, że po palcach liże i szuka mleczka i uczepiła się kocyka. Nie wiem jak można malucha wyglądającego jak z okładek książki Holly Webb wrzucić w czarny kosz na śmieci.

A tu ktoś wrzucił na śmieci, kotek miał ropnia od ranki z tych śmieci i do tego jeszcze miejscami jest zlepiona sierść. Wygląda trochę jak wypłoch na plecach takie dziwne to futro, ale u Miszy zrobiło się zupełnie nowe to myślę, że i ona nam tu wypięknieje. A mała mruczy i się przytula. I roztapia serca. Z drugiej strony też serce rośnie, że wet uznała nas jako jedynych odpowiedzialnych. Powiedziała, że Mefi miał u nas naprawdę dobrą opiekę lecznicze karmy, saszetki hydracare, że ona nie widzi lepszego domu. Z resztą jak zobaczyła nasze miny po pokazaniu nam małej powiedziała, że ona wiedziała, że mała się wkupi. Mefi był przytulas i ona też jest.

Ale wiadomo - nie da się nikogo nikim zastąpić.


❤️🧡💛💚💙💜🖤

Aktualizacje daje na bieżąco na zbiórkach na pomagam oraz na kocia-focia.blogspot.com 


Aktualizacje


  • Drevni Kocur - awatar

    Drevni Kocur

    22.04.2026
    22.04.2026

    Myszka jest bardzo dzielna. Codziennie je leki. Waży 308 na czczo. USG wyszło bardzo ładnie, nie widać nic na węzłach ani jelitach etc. To już tydzień leczenia. Poprawiła się sierść, dziąsła nie są tak czerwone. Chętnie je gotowanego kurczaka. Zaczęła nam tyć i to też bardzo ważne.
    Reszta stada znosi to nieco nerwowo, bo jedna koteczka dostaje codziennie w nagrodę mięsko, ale co poradzić. Mają zamówiony zapas karmy i żwirku. Karmy bezzbozowej zapas wzięty jest z zooplusa tak, żeby można było się skupić na Myszce. Żwirek też staramy się mieć na zapas.
    Motylowa dzielnie rzuca palenie czegokolwiek. Muszę to odnotować, bo to bardzo ważny krok. Tak jesteśmy skupieni na Myszce, że bierze Desmoxan i mówi, żeby tylko nasz mały Kosmita z tego wyszedł 🩵🩵🩵
    Dziękujemy za wsparcie🪻🪻🪻🪻

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    12.05.2022
    12.05.2022

    Na puszeczkę dla Czesia

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    27.02.2022
    27.02.2022

    Dla Czesia

    • Drevni Kocur - awatar

      Drevni Kocur - Organizator zbiórki

      19.04.2022
      19.04.2022

      Ogromnie dziękujemy ❤️

9 245 zł  z 9 000 zł (Cel)
Wpłaciły 124 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Drevni Kocur - awatar

Drevni Kocur

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 124

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
70
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl