

Hej , blisko 4 lata pomagam i mnie na wsi kotom dzikim. Przygarnęłam wtedy 3 kocice z małymi niestety koty miały bialaczke a że nikt nie chce kotow chorych a ja nie chciałam ich oddać do schroniska więc koty zostały ze mną. Koty okropnie chorowały na koci katar. Aby nie jeździć z nimi bez przerwy do weta kupuje najwyższej jakości karmę mokra i sucha . Udało się że po sterylizacji trzy kocice i kot oswoiły się i dadzą się złapać wchodzą też do domu. Dzięki dobrej karmie pomimo choroby żyją ( Zuza i Doni mają wyrwane żeby ). Niestety nie mam na tyle funduszy żeby regularnie kupować karmę i opłacać od czasu do czasu weta. Dlatego proszę was o wpłaty na ten cel. Nie pozwólcie żeby koty były głodne. Jest ich szóstka plus dwa dzikusy które przychodzą w nocy na jedzenie.
Oto wyniki białaczki


Zdjęcia kotow




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!