
Kilka lat temu nasz rodzinny dom został zalany 3 razy w ciągu pół roku. Zalany sciekami i wodą odprowadzana przez mieszkańców z opadow. Działka była nasiaknieta jak gąbka więc reszta scieku została wciagnieta przez fundamenty domu. W chwili obecnej grzyb jest praktycznie wszędzie. Osuszenie i wyremontowanie całego domu to koszt na jaki nie jestem w stanie sobie pozwolić. Najmłodsza córka ma astmę i obecny w domu grzyb nie pomaga w jej leczeniu. Jeszcze trochę a dom zacznie się rozpadać a my będziemy tylko się przyglądać. Chciałabym zebrać środki na osuszenie całości a z remontem już jakoś sobie poradzimy. Bardzo proszę o wsparcie nawet grosikiem bo same nie damy rady.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!