Marcin Arni
Skutki wybuchu. Najważniejsze że mienie klientów nie ucierpiało a że my żyjemy


Wydarzył się nieszczęśliwy wypadek :( w dniu 11 grudnia na skutek awarii instalacji CO2 nastąpiła eksplozja gazu w warsztacie mojego taty :( ja osobiście przebywam na zwolnieniu lekarskim a tata z racji powstałych obrażeń podczas wybuchu nie ma możliwości nawet zająć się podstawowymi obowiązkami w około siebie :( staram się aby nie rzywrocic ogrzewanie w domu i ogrzaną wodę, bo niestety bojler jest gazowy a po tej sytuacji pogotowie zdementowało licznik i nie mamy ogrzewania a osobie z poparzeniami nie mam nawet jak przemyć ran. Sam też choruje, rok temu (19-12-2023) trafiłem do szpitala na 4 miesiące z porażeniem kończyn dolnych. Całe szczęście że w szpitalu w którym byłem jakoś udało się postawić mnie na nogi. Tata jest cukrzykiem i ma 73lata, życie bardzo mu przeszkodziło gdyż przeszedł trzykrotne zapalenie opon mózgowych. Jedynie ja mu zostałem ale z racji wszystkich sytuacji związanych z wypadkiem nie mam możliwości :( robi nam teraz firma nowa instalacje gazowa ale sama ta inwestycja to 10000zl plus potem kolejne odnośnie wstawienia okien, postawienia ściany i wszystkiego ale ja osobiście nie dam rady :( pomóżcie
Skutki wybuchu. Najważniejsze że mienie klientów nie ucierpiało a że my żyjemy

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!