Basia Has
Dziś jest 30 dzień terapii, Kimchi odzyskał energię i chęci do zabawy, czasem ciężko się od niego opędzić. A to wszystko dzięki waszej pomocy, bez tego nie byłoby mnie stać na leki.
Niestety u młodego rozwinęła się martwica spowodowana podawanymi na początku kuracji iniekcjami. Musimy szybko zareagować, póki jest mała by nie rozwinęła się bardziej.
Z serca prosimy o pomoc, razem z Kimchi wiemy że z waszą pomocą damy rade i to pokonać.




Krystyna Rembiszewska
Walcz kotku. Masz już swój dom i swoją Panią.
Anna
Trzymaj się śliczny rudasku ♥️