Zbiórka Na pomoc pogorzelcom z Topolan - miniaturka zdjęcia

Na pomoc pogorzelcom z Topolan Jak założyć taką zbiórkę?

Dzieci trzymają się za ręce, stojąc przed zniszczonym budynkiem.

Na pomoc pogorzelcom z Topolan

6 853 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 72 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Małgorzata Szubert - awatar

Małgorzata Szubert

Organizator zbiórki

🆘 W tym trudnym momencie, moja rodzina potrzebuje Waszej pomocy!   

Po sześciu długich miesiącach mam wielki zaszczyt i wdzięczność opowiedzieć Państwu historię Czarka, ojca! Zacznę od przywitania się w jego imieniu. Pozdrowienia dla wszystkich od Czarka i jego dwójki dzieci, 4-letniego Kacpra i 2-letniej Nikoli. 

Prawdopodobnie, jak wielu z Was wie, Czarek i jego maluchy przeżyli straszne chwile. Pewnego ranka musiał stanąć twarzą w twarz z niszczycielskim pożarem, ucieczka z miejsca, które jest najbezpieczniejsze, stało się pułapką ogniową. 17 lipca 2025 we wsi Topolany województwo Podlaskie. Tego letniego poranka dzieci i ich ojciec spali spokojnie w swoich łóżkach. Kiedy ogień pochłonął dach domu, wszystko wydarzyło się w mgnieniu oka, nie było czasu na myślenie, myślał tylko o ratowaniu dzieci! Czarek cudem uratował siebie i swoje dzieci z płomieni. Dzięki Bogu! 

Dzięki interwencji straży pożarnej i innych służb, nie udało się uratować niczego, dom został całkowicie zniszczony.

Stracili dom, pamiątki, ubrania, zabawki, meble, bezpieczeństwo, pewność, uśmiech, praktycznie wszystko! Niestety znaleźli się w sytuacji, w której nie mieli nic! 

Natychmiast pojawiły się pierwsze pomoce od osób z bliska i daleka. 

Pomoc była naprawdę niemała, niestety pojawiły się również trudności, z którymi Czarek i jego rodzina musieli stawić czoło każdy dnia, człowiek nie jest nigdy przygotowany, na takie trudności a  zwłaszcza w momencie, kiedy potrzebuje wszystkiego i wszystkich i błaga o pomoc. Mając za sobą to okropne doświadczenie, mogę powiedzieć, że łatwiej jest pomagać, niż szukać pomocy, w tej sytuacji okazało się wiele dobra, które zwycięża. 

Z całą dobrą wolą wszystkich, niestety nie udało się dokończyć domu przed zimą. Jest zima w pełni, a Czarek nadal, po sześciu miesiącach, jest zmuszony do życia w kontenerze. Wiem, nie można narzekać, jeśli straciło się wszystko. Kontenery w takiej sytuacji to luksus dla tych, którzy stracili dom. Niestety jest to kontener wynajęty (miesięcznie 1600 złotych na koszt rodziny i ponad 3000 miesięcznie za prąd) i nie jest to dom na zawsze.

W domu Czarka straty były gigantyczne i nie potrafi sam z tym ciężarem poradzić, nawet przy pomocy, którą mu udzielono do tej pory. Udało się odbudować dom w stanie surowym, do wykończenia pozostają jeszcze instalacje wewnętrzne, elektryczne i hydrauliczne. 

Jestem jego najbliższą rodziną i dlatego staram się mu pomagać ze wszystkich sił i nigdy się nie poddałam od pierwszego dnia do tej pory. Sama nie jestem w stanie udzielić wystarczającej pomocy. Z tego powodu proszę Was wszystkich o pomoc w pomaganiu im. Bez Was i Waszej pomocy nie będą w stanie tego zrobić. Koszty są wielkie i rodzina nie da rady tego sama udźwignąć.

Jeśli możesz przekazać chociaż małą cegiełkę żeby pomóc Czarkowi i jego dzieciom w tym ciężkim czasie będziemy bardzo wdzięczni! Każdy grosz jest teraz na wagę złota, a każda wpłata nawet ta najmniejsza będzie dla nich ogromną pomocą!

Pozdrowiem Serdecznie Małgorzata Szubert 

Aktualizacje


  • Małgorzata Szubert - awatar

    Małgorzata Szubert

    20.01.2026
    20.01.2026

    Po sześciu długich miesiącach mam wielki zaszczyt i wdzięczność opowiedzieć Państwu historię Czarka, ojca! Zacznę od przywitania się w jego imieniu. Pozdrowienia dla wszystkich od Czarka i jego dwójki dzieci, 4-letniego Kacpra i 2-letniej Nikoli. Prawdopodobnie, jak wielu z Was wie, Czarek i jego maluchy przeżyli straszne chwile. Pewnego ranka musiał stanąć twarzą w twarz z niszczycielskim pożarem, ucieczka z miejsca, które jest najbezpieczniejsze, stało się pułapką ogniową. 17 lipca 2025. Tego letniego poranka dzieci i ich ojciec spali spokojnie w swoich łóżkach. Kiedy ogień pochłonął dach domu, wszystko wydarzyło się w mgnieniu oka, nie było czasu na myślenie, myślał tylko o ratowaniu dzieci! Czarek cudem uratował siebie i swoje dzieci z płomieni. Dzięki Bogu! Dzięki interwencji straży pożarnej i innych służb, nie udało się uratować niczego z jego domu. Ale niestety znaleźli się w sytuacji, w której nie mieli nic! Stracili dom, pamiątki, ubrania, zabawki, meble, bezpieczeństwo, pewność, uśmiech, praktycznie wszystko! Niestety znaleźli się w sytuacji, w której nie mieli nic! Natychmiast pojawiły się pierwsze pomoce od osób z bliska i daleka. Nawet jeśli pomoc była i naprawdę niemała, niestety pojawiły się również trudności, z którymi Czarek i jego rodzina musieli stawić czoło. Przyznanie się do porażki i poproszenie o pomoc nie było i nie jest łatwe. Niestety pomoc ma też wiele zalet i wad, na które człowiek nie jest nigdy przygotowany, a zwłaszcza w momencie, kiedy potrzebuje wszystkiego i wszystkich i błaga o pomoc. Mogę Wam powiedzieć, że w tej sytuacji okazało się wiele dobra, które zwycięża. Ale niestety nie udało się dokończyć domu przed zimą. Jest zima w pełni, a Czarek nadal, po sześciu miesiącach, jest zmuszony do życia w kontenerze. Wiem, nie można narzekać, jeśli straciło się wszystko. Kontenery w takiej sytuacji to luksus dla tych, którzy stracili dom. Niestety jest to kontener wynajęty (miesięcznie 1600 złotych na koszt rodziny) i nie jest to dom na zawsze. W domu Czarka straty były gigantyczne i Czarek nie potrafi sam z tym ciężarem poradzić, nawet przy pomocy, którą mu udzielono do tej pory. Udało się odbudować dom w stanie surowym, do wykończenia pozostają jeszcze instalacje wewnętrzne, elektryczne i hydrauliczne. Jestem jego najbliższą rodziną i dlatego staram się mu pomagać ze wszystkich sił i nigdy się nie poddałam od pierwszego dnia do tej pory. Sama nie jestem w stanie udzielić wystarczającej pomocy. Z tego powodu proszę Was wszystkich o pomoc w pomaganiu im. Bez Was i Waszej pomocy nie będą w stanie tego zrobić. Koszty są wielkie i rodzina nie da rady tego sama udźwignąć. Proszę, pomóżcie mi im pomóc! Tak niewiele zostało, ale dla nich tak wiele!

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Ewa Ch. - awatar

    Ewa Ch.

    26.01.2026
    26.01.2026

    Powodzenia w odbudowie domu. Życzę dużo siły, wytrwałości i szczęścia :)

    • Małgorzata Szubert - awatar

      Małgorzata Szubert - Organizator zbiórki

      26.01.2026
      26.01.2026

      Dziekuje od serc💕 w imieniu całej rodziny👩‍❤️‍👨

  • Masza Dominczak - awatar

    Masza Dominczak

    21.01.2026
    21.01.2026

    „Z całego serca – dużo siły i nadziei.”

    • Małgorzata Szubert - awatar

      Małgorzata Szubert - Organizator zbiórki

      21.01.2026
      21.01.2026

      Dziękuję Pani za wsparcie i ciepłe słowa w imieniu moim i mojej rodziny. Pani dobroć i pomoc są dla nas ogromnym wsparciem w tej trudnej chwili. ❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    29.08.2025
    29.08.2025

    Kocham Was!

6 853 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 72 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Małgorzata Szubert - awatar

Małgorzata Szubert

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 72

Jacek Szeligowski - awatar
Jacek Szeligowski
350
Ewa Ch - awatar
Ewa Ch
120
Add alt here
Dołącz do listy
Irena Szatyłowicz - awatar
Irena Szatyłowicz
100
Marta Stęc - awatar
Marta Stęc
110
Marlena Rachwał-Babiarz - awatar
Marlena Rachwał-Babiarz
70
Irena Szatyłowicz - awatar
Irena Szatyłowicz
120
Katarzyna D. - awatar
Katarzyna D.
120
Ewa Ch. - awatar
Ewa Ch.
50
Add alt here
Dołącz do listy
Justyna - awatar
Justyna
130

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl