Pasje Tess
Niestety wyniki z elektroforezy potwierdził naszą diagnozę. Bonifacy jest chory i to ciężko. Anemia, wysokie białe krwinki no i wisienką na torcie jest zakażenie otrzewnej. No ale my się nie poddajemy. Jesteśmy już po 6 dawce. Apetyt wrócił, wciąga wszystko co dostanie. Widać, że nabrał sił i zaczął chodzić po pomieszczeniu, wcześniej tylko leżał. Dalej co prawda wygląda jak szkielet obciągnięty skórą z piłką w miejscu brzucha. Widać, że chce żyć, całym sobą pokazuje wdzięczność za pomoc. Wystarczy wziąć na ręce, a zaczyna barankować i po cichutku gruchać. Kochani jeśli tylko możecie to udostępniajcie zbiórkę. Zachęcam do wpłat, bo tylko dzięki wpłatą możemy uratować Bonifacego





Tak tym sposobem kocurek, który dostał imię Bonifacy trafił do mojego domu tymczasowego "Kocie Pasje". Ponieważ pod opieką mamy jeszcze drugą kotkę Bezę, też z zapaleniem otrzewnej, potrzebujemy pomocy na uzbieranie funduszu, na jego leczenie. Wiecie, że nie jest to mała kwota więc mam nadzieje, że wspólnymi siłami uda się zebrać pieniądze i zakupić leki potrzebne do jego wyleczenia. 

Marek G
Życzę dużo sił w walce z chorobą i wytrwałości dla opiekunki.