
Witam wszystkich bardzo serdecznie z całego serca. Mam dla was krótka opowieść , która nie daje mi spokoju . Zapoznałam ostatnio jednego pięknego dnia Pana , ktory ukradkiem wychodził z samochodu . Okazało sie ze on tam mieszka z powodu bardzo dużych rozczarowań w swoim życiu które bardzo dużo go kosztowały żeby tak upaść . A gdzie za tym jest wiele przykrych dla niego chwil . Wiec nie wiem jak wy kochani postaram sie zrobić co sie da żeby go z tego samochodu wydostać . Choćby na okres zimowy . Dziękuję z góry wszystkim
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!