
💔 REKSIO WALCZY O ŻYCIE. PROSIMY – POMÓŻCIE MU WYGRAĆ TĘ WALKĘ... 💔

Przez długie miesiące był skazany na samotność.
Przywiązany ciężkim łańcuchem do pustostanu. Bez ciepła. Bez opieki. Bez nadziei. Przetrwał zimę tylko dlatego, że od czasu do czasu ktoś obcy rzucił mu coś do jedzenia. Właściciel nie zrobił nic.
W marcu, podczas interwencji w miejscowości Bogusza, odebraliśmy Reksia. To, co zastaliśmy, łamało serce.
Skrajnie zaniedbany, wycieńczony, apatyczny, praktycznie bez sił do życia. W jego sprawie zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu znęcania się nad zwierzęciem.
Ale największy dramat dopiero miał wyjść na jaw...
Badania wykazały ogromny guz wewnątrz jamy brzusznej. Guz był tak zaawansowany, że powodował wewnętrzne krwawienie. Reksio już się wykrwawiał. Bez natychmiastowej operacji nie miał żadnych szans.

Każda minuta miała znaczenie.
Do samego końca nie było wiadomo, czy przeżyje narkozę i wielogodzinną operację. Na wszelki wypadek zabezpieczono dla niego krew – koszt samego jej przygotowania wyniósł 500 zł i ostatecznie została wykorzystana, ratując mu życie.
Podczas operacji lekarze musieli wykonać ogromny zakres zabiegów:
🐾 usunęli olbrzymi guz,
🐾 wycięli śledzionę,
🐾 usunęli fragment jelita,
🐾 przeprowadzili kastrację,
🐾 zastosowali narkozę wziewną.
Po operacji rozpoczęła się kolejna walka. Przez całą dobę lekarze obserwowali Reksia, obawiając się najgorszego – zatoru, krwotoku lub innych powikłań.
Na szczęście... Reksio żyje.
Jest bardzo dzielny. Powoli dochodzi do siebie, ale przed nim jeszcze długa droga.
Usunięty guz został wysłany do badania histopatologicznego. Wynik pokaże, czy konieczne będzie dalsze leczenie i da nam szansę na podjęcie odpowiedniej terapii.
Niestety, ratowanie życia kosztuje.
Dlatego uruchamiamy zbiórkę na 5 500 zł.
Na tę kwotę składają się między innymi:
🔹 500 zł – wykorzystana krew do transfuzji,
🔹 1 315 zł – dotychczasowe leczenie ambulatoryjne (leczenie anemii, zapalenia pęcherza, pasożytów i innych powikłań),
🔹 koszt skomplikowanej operacji,
🔹 badanie histopatologiczne guza,
🔹 wizyty kontrolne,
🔹 badania krwi, kału i USG,
🔹 specjalistyczna dieta i żywienie niezbędne po usunięciu fragmentu jelita.
📄 Na tę chwilę publikujemy pierwszą fakturę. Wszystkie kolejne koszty będziemy sukcesywnie dokumentować i udostępniać, gdy tylko otrzymamy następne faktury z lecznicy.
Reksio już raz został skazany na śmierć przez człowieka.
Dziś ma szansę poznać, że są też ludzie, którzy potrafią walczyć o jego życie.
Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie.
❤️ Pomóżmy Reksiowi zamknąć najgorszy rozdział jego życia i rozpocząć nowy – bez bólu, bez łańcucha i bez strachu.




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!