Zbiórka Tato wróć- walka o zdrowie. - miniaturka zdjęcia

Tato wróć- walka o zdrowie. Jak założyć taką zbiórkę?

Mężczyzna z dzieckiem spacerujący po zaśnieżonej ulicy.

Tato wróć- walka o zdrowie.

34 866 zł  z 100 000 zł (Cel)
Wpłaciły 293 osoby w ciągu 1 dnia.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Ewelina Polak - awatar

Ewelina Polak

Organizator zbiórki

„Mamusiu… kiedy tata wróci?”

To pytanie rozdziera mi serce każdego dnia…

Bo nie potrafię już odpowiedzieć.

Jeszcze chwilę temu byliśmy zwyczajną rodziną.

Był śmiech naszej córeczki, były plany, wspólne życie… było bezpieczeństwo.

Był ON – mój mąż, jej ukochany tata.

5 maja 2026 roku wszystko się zatrzymało.

Podczas pracy na terenie zakładu w Oświęcimiu mój mąż, Jakub Polak, uległ tragicznemu wypadkowi. Zwyżka, na której pracował, runęła razem z nim na twardą kostkę brukową.

Jedna chwila.

I nasze życie rozpadło się na kawałki.

Zabrano go śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu.

Ja zostałam z ciszą, telefonem w ręku i strachem, którego nie da się opisać…

Dziś mój mąż leży na Oddziale Intensywnej Terapii.

W śpiączce farmakologicznej.

Nie reaguje. Nie mówi. Nie mogę usłyszeć jego głosu…

Mogę tylko trzymać go za rękę i szeptać, że czekamy. Że musi wrócić.

Jego ciało jest potwornie zniszczone – liczne złamania rąk i nóg, poważne urazy twarzy.

Przeszedł już trzy operacje. Kolejne są przed nim.

Każdy dzień to walka o życie… a potem o sprawność, o każdy ruch, o powrót do Nas.

Najtrudniejsze są chwile z naszą córeczką…

Kiedy patrzy na mnie i pyta:

„Mamusiu, dlaczego tata nie wraca?”

Albo kiedy wieczorem mówi:

„Powiedz tacie dobranoc…”

A ja nie wiem… czy on to słyszy.

Ci, którzy znają mojego męża, wiedzą, jakim jest człowiekiem.

Zawsze lubił wyzwania. Zawsze ciężko pracował.

To typ pracusia – nigdy nie odmawiał pomocy, zawsze był dla innych.

Dziś to on walczy… i potrzebuje nas wszystkich.

Mąż prowadził działalność gospodarczą.

Z dnia na dzień wszystko stanęło.

A ja zostałam sama…

z dzieckiem, strachem i ciężarem, który mnie przerasta.

Nigdy nie myślałam, że sama będę musiała prosić  o pomoc…

Dziś robię to dla niego.

Dla naszej córeczki.

Dla naszej rodziny.

Każda złotówka to dla nas nadzieja.

Każda wpłata to krok bliżej do tego, żeby znów wrócił do domu.

Jeśli nie możesz pomóc finansowo – proszę, pomódl się za mojego męża.

Ja nie proszę o wiele…

Proszę tylko o to, żeby moja córeczka znów mogła przytulić swojego tatę.

Żeby znów mógł usłyszeć jedno słowo: „Tato…”

Dziękuję z całego serca za każdą pomoc ❤️

Ewelina 💔


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Justyna Targosz - awatar

    Justyna Targosz

    10.05.2026
    10.05.2026

    Ewelinka jesteśmy z Wami Calum sercem 🍀🙏🙏🙏❤️❤️❤️🍀🍀🍀

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.05.2026
    09.05.2026

    Wracaj do zdrowia✊️

34 866 zł  z 100 000 zł (Cel)
Wpłaciły 293 osoby w ciągu 1 dnia.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Ewelina Polak - awatar

Ewelina Polak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 293

Jacek - awatar
Jacek
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
RSZ - awatar
RSZ
50
Wojciech - awatar
Wojciech
20
Dorota - awatar
Dorota
150
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail