
Kto pamięta koteczkę, którą zabraliśmy ze strychu wraz z 5 kociąt ?
Nie było czasu wspomnieć o niej i jej problemach ze zdrowiem :(
Najpierw zabraliśmy 5 kociąt i mamę. Po kilku dniach pan złapł na tym strychu jeszcze jednego kociaka, czyli 6, po tyg znalazł jeszcze jednego kociaka na podwórku, po kolejnych kilku dniach kolejnego, czyli kotka karmiła 8 kociąt.
Było to dziwne, że kociaki przeżyły tydzień bez mamy, i postawiliśmy łapkę, i znów złapała się kotka i 1 kociak, a po kilku dniach kolejny ...
W sumie zabraliśmy 2 kotki i 10 kociąt, które były pod naszą opieką ponad 3 mc...
Kolorowa koteczka przez czasy czas karmiła 8 kociąt, a jej wcześniejsze życie nie było usłane różami, co bardzo odbiło się na jej zdrowiu :(
Kicia miała okropne biegunki i ciągle zwracała, miała robione wyniki, które wykazały problemy z trzustką.
Kicia potrzebuje kolejnych badań bo pomimo tego ,że apetyt jej dopisywał nie mogła w ogóle przytyć.
Bidulka ciagle ważyła koło 2 kg więc to bardzo malutko jak na dorosłego kotka.
Bardzo prosimy o wsparcie na kolejne badania oraz na odpowiednią dla niej karmę.
Kto może niech jej pomoże.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
😘
Marta
Dla dzielnej koteczki, oby szybko wyzdrowiała i przybrała na wadze 🩷