Karolina Zalewska
❤️ DZIĘKUJĘ, ŻE JUŻ RAZ POMOGLIŚCIE OSKAROWI. DZIŚ PROSZĘ WAS O JESZCZE JEDEN KROK 🙏
Kochani,
jeśli otrzymujecie tę wiadomość, to znaczy, że już jesteście częścią historii Oskara.
Każda Wasza dotychczasowa wpłata pozwoli nam na jego konsultacje, badania i pomoc, której potrzebuje. Dzięki Wam nie jesteśmy w tej walce sami.
Z całego serca Wam za to dziękuję. ❤️
Dziś wracam do Was, ponieważ sytuacja Oskara nie stoi w miejscu.
Potrzeby z tygodnia na tydzień rosną, a utrzymujące się trudności coraz mocniej wpływają na jego codzienne funkcjonowanie i samodzielność.
Nie chcemy tracić kolejnych miesięcy, w których można jeszcze intensywnie pracować nad jego umiejętnościami.
17 lat temu Oskarowi dawano 1% szans na przeżycie.
Wygrał.
Dziś, patrząc na niego, można zobaczyć sprawnego fizycznie, uśmiechniętego 17-latka. Chodzi, ćwiczy, rozmawia, żartuje.
Ale najpoważniejszych barier nie widać.
Oskar może chodzić — ale nie może nigdzie iść sam, ponieważ może się zgubić nawet niedaleko domu.
Może ćwiczyć — ale nie potrafi samodzielnie zapamiętać i odtworzyć sekwencji ćwiczeń.
Ma poważne trudności z pamięcią, orientacją przestrzenną, funkcjami poznawczymi i planowaniem. Potrzebuje wsparcia w organizowaniu codziennych czynności i bezpiecznym funkcjonowaniu.
To nie brak siły mięśniowej zatrzymuje jego samodzielność.
ZA ROK OSKAR BĘDZIE DOROSŁY.
A jego największym marzeniem nie jest samochód, podróż ani rzeczy.
Chce kiedyś poradzić sobie sam.
Dlatego najbliższego roku nie chcemy zmarnować na czekanie.
Od września chcemy uruchomić dla niego intensywny plan obejmujący neurorehabilitację, terapię pamięci i funkcji poznawczych, pracę nad orientacją przestrzenną, edukację indywidualną oraz trening codziennej samodzielności.
Problemem jest również czas.
Na część specjalistycznych terapii i rehabilitacji trzeba czekać bardzo długo — czasem nawet latami. Nie wszystkie potrzebne formy intensywnej terapii są dostępne w Polsce lub dostęp do nich jest mocno ograniczony.
Oskar nie ma kilku lat na czekanie.
Za rok wchodzi w dorosłość. Chcemy wykorzystać ten czas, żeby dać mu możliwie najwięcej umiejętności potrzebnych później przez całe życie.
Nie obiecujemy cudu.
Walczymy o konkret: żeby lepiej pamiętał, potrafił odnaleźć drogę, wykonać kolejne czynności we właściwej kolejności, zadbać o siebie i z czasem potrzebował mniej pomocy drugiego człowieka.
Każda zdobyta dziś umiejętność może oznaczać odrobinę więcej samodzielności jutro.
❤️ DLATEGO DZIŚ PROSZĘ WAS PONOWNIE O POMOC.
Wiem, że wielu z Was już wpłaciło. I właśnie dlatego tak trudno jest mi prosić Was jeszcze raz.
Ale potrzeby Oskara nie kończą się wraz z jedną wpłatą. Terapia jest procesem, a jej koszty ponosimy każdego tygodnia i miesiąca.
Jeżeli możecie dołożyć kolejne 10, 20, 50 zł — każda ponowna wpłata ma znaczenie.
Jeżeli dzisiaj nie możecie — udostępnijcie zbiórkę jeszcze raz. Być może tym razem zobaczy ją ktoś, kto wcześniej do niej nie dotarł.
Nie proszę o lepsze życie dla mojego syna niż mają inni.
Proszę o szansę, żeby kiedyś potrafił poradzić sobie w nim możliwie sam.
Dziękuję Wam za każdą dotychczasową złotówkę, każde udostępnienie i każdą wiadomość.
To dzięki Wam możemy nadal walczyć. ❤️
Karolina, mama Oskara
👉 pomagam.pl/help_oskar
UCZYŃ DOBRO. DOBRO WRACA ZAWSZE. ❤️






Anonimowy Darczyńca
❤️