Paulina Tomaka
Cześć, po 4 miesiącach nieobecności przychodzimy z dobrymi wieściami.
Bury wariacik ma się całkiem dobrze.
Co prawda u weta jesteśmy minimum raz w miesiącu ale wyniki są cały czas w normie.
Każdy z Was dołożył cegiełkę do tego sukcesu 🥇
Jeszcze raz dziękujemy.













Od właścicieli: Drodzy Państwo oraz przyjaciele – w naszym imieniu oraz w imieniu Sani prosimy Was o pomoc w leczeniu, które znacznie przewyższa nasze możliwości finansowe – czas nas goni, zaczęliśmy podawać lek parę godzin po diagnozie, ale nie jesteśmy w stanie sfinansować ciągu dalszego terapii kotka.























📍 Wizyta interwencyjna 13.02 - 41 stopni gorączki i wymioty 

















Anonimowy Darczyńca
Teraz to się musi udać!
Valdi
Oby się udało
Anonimowy Darczyńca
Życzę zdrowia kochanemu kotu.
Ilona Piatek
Kochana Sani wacz i wracaj do zdrowia wszyscy cie kochamy
Dorota
Powodzenia słodziaku 🫶