Kot leżący na poduszce, zrelaksowany i spokojny.

Wyleczyć Sani - to nasz cel

8 950 zł  z 8 900 zł (Cel)
Wpłaciło 245 osób
Paulina Tomaka - awatar

Paulina Tomaka

Organizator zbiórki

*dokumentacja medyczna oraz przedstawione koszty leczenia w dalszej części opisu. 

*aktualizacje stanu zdrowia oraz podziękowania na samym dole. 

          📍42 dzień leczenia 14.03.25

Osiągnęliśmy względną stabilizację, od 14 dni jesteśmy na mocniejszej dawce, przed nami jeszcze kolejne 42 planowanego leczenia + dodatkowe dni żeby nadrobić czas kiedy Sani brała niższą dawkę. Anemia ustępuje ale każda nowa morfologia przynosi coraz to nowe niespodzianki.  Trzymajcie kciuki.

          📍Aktualizacja - wznawiamy zbiórkę 

Drodzy darczyńcy, nasze kocisko ciągle walczy z chorobą, ostatnie dni były gorsze, całą niedzielę spędziła w szpitalu. Pojawiła się okropna gorączka, biegunka i wymioty. Dotychczasowe 3 tygodnie intensywnej diagnostyki i leczenia zjadły już większość uzbieranych środków, ogromną przeszkodą jest fakt, że zamiast kapsułek musimy przez niewiadomy czas podawać zastrzyki (koszt jednego to około 80 zł za jeden dzień) - nie jesteśmy w stanie tego dźwignąć sami. Widzimy jednak sens w tych staraniach bo Sani wyszła już z anemii i powoli się stabilizuje. Wykluczyliśmy szereg chorób co do których mieliśmy podejrzenia w tym Toxoplazmozę, Mykoplazmę oraz Białaczkę. Pozostaje tylko ewentualna decyzja o biopsji śledziony i węzłów chłonnych. 

  📍 HOSPITALIZCJA 16.02 - pogorszenie                                          

Od właścicieli: Drodzy Państwo oraz przyjaciele – w naszym imieniu oraz w imieniu Sani prosimy Was o pomoc w leczeniu, które znacznie przewyższa nasze możliwości finansowe – czas nas goni, zaczęliśmy podawać lek parę godzin po diagnozie, ale nie jesteśmy w stanie sfinansować ciągu dalszego terapii kotka.

Informujemy również, że ewentualna nadwyżka pieniędzy ze zbiórki zostanie przekazana przez nas na rzecz Rzeszowskiej Fundacji Felineus. 

Pierwszy raz spotkaliśmy kota tak łagodnego i wypełnionego kocią miłością do człowieka – nie mamy serca pozwolić jej umrzeć. 

Cześć jestem Sani, a właściwie od dwóch tygodni w nowym domu Kiki - mam osiem miesięcy. Moje życie zawdzięczam opiece rzeszowskiej fundacji Felineus, a następnie kociej kawiarni „Kotłownia".

Już jako mały kociak miałam przekichane. Mam zdeformowaną łapkę, która krzywo mi się zrosła po zwichnięciu, ale póki co to nie jest moim największym problemem.

Tydzień temu moje życie zmieniło się na lepsze - trafiłam do kochającego domu. Moi ludzie mówią, że jestem najłagodniejszą i najmilszą kotką na świecie. Również od pierwszych chwil bardzo ich pokochałam i świetnie dogaduję się z nową przyjaciółką – Jadzią. Mam już nawet swój ulubiony drapaczek z widokiem na całe mieszkanie.

W sobotę właściciele zabrali mnie na badania kontrolne i nasza radość nagle zamieniła się w strach - wyniki badań wykazały ogromną anemię oraz powiększoną i niejednorodną śledzionę. Jestem bardzo słaba, dużo leżę i tracę apetyt (a był ze mnie ogromny łasuch). Brzuszek jest powiększony i bolesny. 

Jeśli mój stan się pogorszy będę potrzebować transfuzji krwi!

Miałam wykonane badania z krwi, USG brzuszka, test na białaczkę, oraz zlecone szereg badań próbujących wykluczyć różne choroby.

DIAGNOZA: Najgorsza z możliwych – lekarz twierdzi, że to zakaźne zapalenie otrzewnej.

Moim jedynym ratunkiem jest bardzo drogie celowane leczenie. Terapia jest długotrwała, a ja bardzo chcę żyć i zaznać w końcu spokoju.

Właściciele zadbali o to, żeby jak najszybciej zacząć terapie – podają mi lek oraz sterydy.

Każda wpłata, nawet złotówka oraz każde udostępnienie zbiórki zwiększa moją szansę na przeżycie.

Obiecuję, że gdy wyzdrowieję zostanę prawdziwym burym tygrysem.

                     📍  Badania z 10.02.25 

   📍   Wizyta interwencyjna 13.02  - 41 stopni gorączki i wymioty 


    📍Kontrola 14.02 - porada w innej klinice 

              

Aktualizacje


  • Paulina Tomaka - awatar

    Paulina Tomaka

    14.08.2025
    14.08.2025

    Cześć, po 4 miesiącach nieobecności przychodzimy z dobrymi wieściami.

    Bury wariacik ma się całkiem dobrze.
    Co prawda u weta jesteśmy minimum raz w miesiącu ale wyniki są cały czas w normie.

    Każdy z Was dołożył cegiełkę do tego sukcesu 🥇

    Jeszcze raz dziękujemy.

    Zdjęcie aktualizacji 170 599

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    17.03.2025
    17.03.2025

    Teraz to się musi udać!

  • Valdi - awatar

    Valdi

    16.03.2025
    16.03.2025

    Oby się udało

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    24.02.2025
    24.02.2025

    Życzę zdrowia kochanemu kotu.

  • Ilona Piatek - awatar

    Ilona Piatek

    21.02.2025
    21.02.2025

    Kochana Sani wacz i wracaj do zdrowia wszyscy cie kochamy

  • Dorota - awatar

    Dorota

    07.02.2025
    07.02.2025

    Powodzenia słodziaku 🫶

8 950 zł  z 8 900 zł (Cel)
Wpłaciło 245 osób
Paulina Tomaka - awatar

Paulina Tomaka

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 245

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
105
Add alt here
Dołącz do listy
Valdi - awatar
Valdi
20
Małgorzata - awatar
Małgorzata
50
dr W - awatar
dr W
22
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
3
Adol - awatar
Adol
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Matylda Gołębiowska - awatar
Matylda Gołębiowska
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl