Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Koty wolno żyjące nie mają łatwo. Ale koty wolno żyjące w podeszłym wieku mają najgorzej. Dlaczego? Dlatego:
- zazwyczaj, oprócz powodu, z którego trafiają do placówki weterynaryjnej, mają już jakieś schorzenia, wynikające z wieku ("leczenie będzie zbyt kosztowne")
- są po prostu stare ("nie opłaca się leczyć takiego kota")
- często nie są oswojone na tyle, aby nie broniły się przed badaniem ("ten kot jest nieobsługiwalny")
- często ich stan zdrowia nie pozwala im wrócić w miejsce bytowania ("nie będzie co z nim potem zrobić")
Domyślacie, że zdania w nawiasach to najczęstsze powody, z których stare, wolno żyjące koty, odprawiane są za tęczowy most.
Murzynek w dwóch gabinetach weterynaryjnych został zakwalifikowany do uśpienia. Tylko dzięki uporowi karmicielek, które opiekowały się osiedlowym kotem przez ostatnie 8 lat - Murzynek żyje. Na przekór wszystkim zdaniom w nawiasach, postanowiliśmy go leczyć. I wyleczyliśmy, bo według nas się opłacało. W dodatku ten nieobsługiwalny kot pozwalał zrobić sobie wszystko - podawać zastrzyki, zakraplać oczy, zmieniać opatrunki. To prawda, nie mieliśmy co z nim zrobić po zakończeniu leczenia, bo faktycznie powrót pod blok był już niemożliwy - kotek ledwo, jeśli w ogóle, widzi. Ale od czego jest internet, od czego są zaprzyjaźnieni ludzie. Murzynek jest już w domu tymczasowym i czas spędza najchętniej w ramionach swojej zastępczej opiekunki. Także prawda - jego leczenie było kosztowne, zwłaszcza biorąc pod uwagę stan naszych finansów. Stąd zbiórka, stąd prośba o pomoc.
Jeśli uważasz, że warto ratować starsze, wolno żyjące koty - wspomóż spłatę faktury za leczenie Murzynka.
Jeśli uważasz, że nie ma to sensu - prosimy, przynajmniej nie podcinaj nam skrzydeł.






Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Tomasz Gordon
Mocno trzymam kciuki za Jego zdrowie! 🫶