
POTRZEBNA PILNA POMOC DLA SZCZENIĄT I DZIKIEJ SUNI!
Aktualizacja 10.08.2026
Sunia pokonała krwotoczne zapalenie jelit. Jesteśmy już po tygodniowych zastrzykach i kroplówkach. Odzyskała apetyt i pragnienie. Kał powrócił do normy.
Niestety nagła choroba pochłonęła ponad niemal 500 zł.



To ogromna część tego, co dotychczas udało nam się zebrać. Maluchy zaraz będą potrzebowały drugiego odrobaczenia i szczepień… Prosimy o dalsze wspieranie Nas w utrzymaniu całej czwórki 🥺

Aktualizacja 05.08.2026
Dwa tygodnie temu szczeniaki wraz z mamą zostały przewiezione do nas. Niestety, 03.08 u dzikiej mamy szczeniąt wystąpiły niepokojące objawy. Schudła i nie miała pokarmu. Diagnoza - krwotoczne zapalenie jelit. Mama natychmiast zawieziona do weterynarza, zostały podane leki oraz kroplówka. Test na parwowirozę na szczęście negatywny.
Maluchy są odrobaczone i zdrowe.
Ze względu na stan mamy musiały zostać odizolowane. Niedługo pierwsza dawka szczepień. Zaczynają jeść same, ale korzystamy jeszcze z butelki.


05.08 stan suni stabilny.


Wczoraj dzika sunia urodziła szczeniaki na posesji pewnego Pana… Pan nie jest w stanie zatrzymać jej ani tym bardziej trójki szczeniąt. SYTUACJA JEST PILNA! Mama wraz z maluchami znalazła się pod naszą opieką, ale sama chęć pomocy nie wystarczy! MY NAPRAWDĘ NIE MAMY FUNDUSZY NA PROFESJONALNĄ POMOC!

Potrzebujemy środków na opiekę weterynaryjną oraz dobrej, mokrej karmy dla matki!
Maluchy muszą zostać odrobaczne, zaszczepione oraz zachipowane X3! MATKA ZA JAKIŚ CZAS BĘDZIE MUSIAŁA ZOSTAĆ WYKASTROWANA! BEZ POMOCY FINANSOWEJ NIE JESTEŚMY W STANIE DZIAŁAĆ I ZAPEWNIĆ WSZYSTKIEGO CO NIEZBĘDNE!

URZĄD GMINY, INSPEKCJA CZY INNE ORGANIZACJE NIE CHCĄ ZAJĄĆ SIĘ SPRAWĄ! Bardzo prosimy o wsparcie! Nie zostawimy ich na pastwę losu. MALUCHY JUŻ MOŻNA REZERWOWAĆ DO ADOPCJI!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!