Śpiący kot z kolorowym futrem, odpoczywający na drewnianym krześle.

Na Ratunek Zosi

1 071 zł  z 6 000 zł (Cel)
Wpłaciło 69 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Anecz Ka - awatar

Anecz Ka

Organizator zbiórki


Poznajcie historię Zosi, kotki która już od maleńkości nie miała łatwego życia.

10 listopada 2021 roku zawitała wraz z mamą do naszego garażu, od początku nasza przyjaźń nie była kolorowa, nie dawała się złapać ani oswoić. 16 listopada w budynku gospodarczym w ciemnościach znaleziona została siostra Zosi, Migotka była chora na koci katar co obawialiśmy się, że może mieć i druga kotka. Jednak każda próba złapania kończyła się dość bolesny sposób, nigdy nie spodziewałam się, że taki mały kotek może tak mocno podrapać. Kiedy każdy z mojej rodziny odpuścił i chciał skupić się na wyleczeniu chociaż jednej, ja nie chciałam się poddać. Po wielu ranach na rękach które do tej pory ze mną zostały, udało się ją złapać. 20 listopada chorą i zmęczona ciągłym uciekaniem zabraliśmy do weterynarza. Tego samego dnia, zaczęliśmy szybka walkę z kocim katarem. Dość szybko została wyleczona i oswojona z ludźmi, wraz z siostrą została u mnie i u mojego kota Gangusa, który stał się ich starszym bratem. Zosia stała się zadziornym, energicznym kotem, który nie raz zniszczył coś ważnego, ale mimo szkód każdy kochał tą złośnicę. Wszystko było piękne, aż do dnia 07.06.2022 roku, kiedy z dnia na dzień Zosia robiła się senna, apatyczna, omijała każdego. Nie chciała się bawić, ani jeść. Nie czekając ani chwili zabraliśmy ją do weterynarza, ponownie uslyszelismg  podejrzenie "Kociego kataru". Odetchnęliśmy, że to nie jest nic poważnego z czym nie możemy sobie poradzić. Jednak przez dłuższy czas  nic się nie zmieniało. W czasie leczenia były podawane różne antybiotyki, leczyliśmy wszystkim co mogliśmy, jednak nic nie przynosiło jej ulgi. Zosia była coraz bardziej chora, z pyszczka unosił się nieprzyjemny zapach zgnilizny,  miała trudności z oddychaniem,  zmiany w jamie ustnej, ciągle kichała coraz mniej jadła. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, aż do dziś gdy klinika oznajmiła, że Zosia ma podejrzenie "FeLV" kociej białaczki albo drugej zakaźnj choroby "FIV" zwanej kocim AIDS'em.

Samo stwierdzenie choroby kosztuje 1 000zł a całe leczenie może wynieść nawet 6 000zł.


Migotka i starszy brat Gangus czekają na dawny powrót Zosi do zdrowia.


Prosimy o każdą sumę  by wesprzeć naszą kotkę, jak najszybciej musimy zrobić badania by wiedzieć jakie leczenie musimy wdrożyć.


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Szczepan Orzechowski - awatar

    Szczepan Orzechowski

    17.08.2022
    17.08.2022

    Powodzenia w zebraniu całej kwoty

    • Anecz Ka - awatar

      Anecz Ka - Organizator zbiórki

      17.08.2022
      17.08.2022

      Dziękuję bardzo mam nadzieję, że nam się uda

1 071 zł  z 6 000 zł (Cel)
Wpłaciło 69 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Anecz Ka - awatar

Anecz Ka

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 69

Natalka - awatar
Natalka
5
Adam Hummel - awatar
Adam Hummel
10
Add alt here
Dołącz do listy
Natalka - awatar
Natalka
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
6
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Add alt here
Dołącz do listy
Lisia Wiedźma - awatar
Lisia Wiedźma
9

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail