Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Lea i Tora wyrwane ze śmierci głodowej – walczymy o ich życie!

Lea i Tora to młode owczarki, które zostały odebrane w ostatnim momencie. Na pierwszy rzut oka widać było u nich skrajne wychudzenie, ale dopiero po zmyciu grubej warstwy brudu i zaschniętej krwi okazało się, że są to żywe szkielety z otwartymi ranami i odleżynami...


Sunie ważyły 19 (!) i 24kg, miały zagazowane jelita, stan zapalny, dodatkowo były silnie zarobaczone. Stan wychudzenia był taki, że w miejscach gdzie kości dotykały twardego podłoża robiły się natychmiast rany…

Owczareczki przeszły szereg badań, dostają specjalistyczną karmę weterynaryjną, są w trakcie zabiegów leczniczych. Mieszkają w hotelu dla psów i mają zagwarantowaną najlepszą opiekę. Niestety leczenie i utrzymanie w hotelu są bardzo kosztowne, dlatego bardzo prosimy o pomoc – każda złotówka przeznaczona będzie na opłacenie faktur weterynaryjnych i pobytu Lei i Tory w hotelu.

Obydwie sunie są przekochane, grzeczne, łagodne, kontaktowe, trochę wystraszone, trochę dzikuski – do tej pory nie znały niczego oprócz niewielkiego kojca, do którego ograniczał się ich cały świat. Przed nimi całe życie – sunie mają około 2 lat – bardzo prosimy pomóżcie wywalczyć dla nich bezpieczną przyszłość…


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
