Iwona Antosik
Kochani... ❤️
Dziś w nocy odebraliśmy Tośka po zakończonej operacji.
To, co zobaczyliśmy, złamało nam serca. Dlatego nie będę publikować szczegółowych zdjęć – ich widok jest naprawdę bardzo trudny i traumatyczny. Chciałabym jednak, aby wszyscy, którzy kibicują Tośkowi i pomagają w jego walce, wiedzieli, na jakim etapie jesteśmy.
Łapka Tośka została wszczepiona pod skórę brzucha. To jedyna szansa, by dać jej możliwość zagojenia. Za nami bardzo ciężka, praktycznie nieprzespana noc. Tosiu niemal cały czas próbował się podnosić, nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Widać, że bardzo cierpi i nie rozumie, dlaczego nie może się swobodnie poruszać. To rozdzierający serce widok. 😔
Dziś jedziemy na pierwszą kontrolę i kolejne zastrzyki. Najbliższe dni będą decydujące. Jeśli skóra prawidłowo się zrośnie, Tośka czekają jeszcze trzy kolejne zabiegi, podczas których lekarze będą stopniowo uwalniać jego łapkę.
Przed nami jeszcze długa i bardzo kosztowna droga. Każdy dzień to nowe wyzwania, ale nie tracimy nadziei. Wierzymy, że z Waszym wsparciem Tosiu wygra tę walkę.
Prosimy, nie przestawajcie trzymać za niego kciuków. Każde udostępnienie naszej zbiórki, każda wpłata i każde dobre słowo naprawdę mają ogromne znaczenie. To właśnie dzięki Wam możemy walczyć o jego zdrowie i sprawić, że znów będzie mógł biegać bez bólu.
Dziękujemy, że jesteście z nami. ❤️ Nasz mały Wojownik walczy każdego dnia, a my zrobimy wszystko, żeby dać mu szansę na szczęśliwe życie.




Max
Trzymaj się piesek…. 🩷
ałtystycy
es?