Paweł Pablo
Dzieci grzejące się przy piecu zakupionym ze zbiórki - szkoła w Thamrus w dolinie Diamir, północny Pakistan.

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Zbiórka dla dzieciaków z szkół w Shimshal, że względów logistycznych muszę ją zakończyć o 12.00 w poniedziałek 1 września 2025. Więc nie czekajcie na ostatnią chwilę!
Słuchajcie, mam sprawę. Chcę zrobić coś dobrego i potrzebuję Waszej pomocy.
Organizuję zbiórkę dla dzieciaków z górskiej doliny Shimshal w północnym Pakistanie (Karakorum) – miejsca, które znam i które mocno siedzi mi w głowie.
Działa tam małe przedszkole, prowadzone przez lokalną społeczność. To dla najmłodszych jedyne takie miejsce, gdzie mogą się uczyć, bawić i spędzać czas razem podczas gdy ich rodzice pracują.


Chciałbym zebrać trochę pieniędzy, żeby pomóc w utrzymaniu przedszkola i kupić dzieciakom podstawowe rzeczy edukacyjne i do zabawy, może wystarczy jakiś opał żeby ta zima była dla nich cieplejsza.

Tam zimą się zdarza, że dzieciaki marzną bo nie ma czym ogrzać budynku.
Shimshal to najwyżej położona (3100 mnpm), stale zamieszkiwana wioska w Pakistanie. Droga do Shimshal powstała dopiero w 2003 roku, wcześniej mieszkańcy musieli iść kilka dni pieszo, żeby dotrzeć do najbliższego miasta. Sami, właściwie bez wsparcia lokalnych władz czy rządu przez 18 lat wykuwali tę drogę w skałach. Ponoć jest to jedna z najbardziej ekstremalnych i niebezpiecznych dróg na świecie, a dla nich po prostu to codzienność i okno na świat, a dla dzieciaków szansa na lepsza edukację.




Bywa, że Shimshal jest kompletnie odcięta od świata. W porze monsunowej
deszcze rozmywają drogę albo powodują lawiny kamieni, które ją blokują. Tak jest obecnie, od ponad tygodnia nie ma możliwości dojazdu do doliny.
Samochody nie dojeżdżają, dostaw brak, ludzie znowu zostali zdani tylko na siebie. A dzieciaki? Zostają bez podstawowych rzeczy do nauki i zabawy.
Poziom analfabetyzmu w Pakistanie szacowany jest na ok. 60%, ale dla górzystych terenów północy nie ma dostępnych danych.
W tych rejonach benzyna kosztuje około 1 USD, kobieta w sklepie zarabia 45-60 USD miesięcznie, lekarka weterynarii w dużym mieście zarabia 100-120 USD, policjant, żołnierz zarabiają ok. 150-200USD. Większość ludzi z doliny zarabia sezonowo pracując przy obsłudze wysokogórskiej turystyki. Z Shimshal pochodzą wybitni wspinacze, porterzy i freeridowi narciarze.
Jeśli możecie się dorzucić – super, każda kwota jest spoko. A jeśli nie możecie, to udostępnijcie ten post. Może dzięki temu dotrze do kogoś, kto będzie w stanie się dorzucić.
Zakupy zrobię i dostarczę osobiście we wrześniu tego roku o czym Was poinformuję. Zbiórkę rozliczę i napiszę co udało się kupić i przekazać.

Dzieci grzejące się przy piecu zakupionym ze zbiórki - szkoła w Thamrus w dolinie Diamir, północny Pakistan.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Szacun za zaangażowanie👍
Paweł Pablo - Organizator zbiórki
Dzięki Paweł👍