
Celem mojej zbiórki jest zakup roweru dwuosobowego dla mojego niepełnosprawnego syna Maksa. Maks to miły chłopiec, na którego los zrzucił sporo przeszkód w drodze do bycia zdrowym dzieckiem. Maks jest niepełnosprawny umysłowo. Chodzi do szkoły specjalnej dla dzieci z autyzmem. Ma również osłabione napięcie mięśniowe, problemy z mową, słaby wzrok. Być może nigdy nie będzie jeździł na normalnym rowerze, a bardzo chciałabym, żebyśmy mogli kiedyś razem korzystać z przyjemności i rehabilitacji jaką daje jazda na rowerze. Przy obniżonym napięciu mięśniowym niezbędna jest stała terapia ruchowa. Syna wychowuję sama. Bardzo go kocham. Kto ma niepełnosprawne dziecko i musi o nie walczyć samotnie, ten wie, jaką radością jest każdy postęp i każdy dzień bez dodatkowych problemów i jak ogromne są koszty codziennego życia i sprzętów do rehabilitacji. Taki rower kosztuje 4300 zł. Przekracza to moje możliwości finansowe. Dlatego będziemy ogromnie wdzięczni za każde choćby małe wsparcie. Maks z mamą.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!