Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Zwracam się z prośbą o pomoc w opłaceniu kosztów leczenia Szarcia, bezdomnego kota, chorego na kalcywirozę. Od kilku dni nie jadł, co zaniepokoiło karmicielkę. Złapałam go wczoraj późnym wieczorem na podbierak i dzisiaj zawiozłam do lecznicy. Stan kota jest opłakany.
Ma cały pyszczek w nadrzerkach, co uniemożliwia mu jedzenie. Jest odwodnienia i bardzo osłabiony. Od razu założono mu wenflon i podłączony kroplówkę.
Wyniki są złe, ale weterynarz twierdzi, że walczymy o niego. Parametry nerek są podwyższone.
Przez kilka dni będę go nosić do lecznicy na kroplówki, dostanie też odpowiednie leki. Muszę mu smarować podniebienie. Jest bardzo słaby. Z morski śmierdzi mu ropą. Nic bidulek nie może jeść. Ale mam nadzieję, że będzie dobrze. Proszę Was tylko o wsparcie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Powodzenia pozdrowienia. Trzymam kciuki. Kaśka
Florian Klimaj
Trzymaj się maleńki, wszystko bedzie dobrze ;)
Renata Poprawska - Organizator zbiórki
Dziękuję:)