Najtrudniejsza trasa Łukasza. Cel: POWRÓT DO DOMU
Wszyscy znamy Łukasza. To ten typ człowieka, którego po prostu nie da się nie lubić. Zawsze w biegu, zawsze z uśmiechem, zawsze pierwszy, by bezinteresownie podać rękę innym. Dzisiaj to on utknął na najtrudniejszym odcinku swojego życia i bez naszej pomocy nie ruszy dalej.
Wielu z Was kojarzy go z trasy, ze wspólnych polowań lub po prostu z codziennych spotkań. Niektórzy mają w domach pamiątki, które uchwycił swoim obiektywem jako fotograf. Człowiek, który żadnej pracy się nie boi i zawsze dowozi pomoc na czas – dzisiaj to on potrzebuje, by pomoc dotarła do niego.
Sekunda, która zmieniła wszystko
Jeden ułamek sekundy w pracy wywrócił świat jego rodziny do góry nogami. Nieszczęśliwy upadek i potworne uderzenie głową o beton – to wystarczyło, by zatrzymać życie tego silnego człowieka. Łukasz – mąż i tata dwójki dzieci – toczy teraz najważniejszą walkę na OIOM-ie.
Choć dzisiaj to nowoczesna aparatura wspiera go w najtrudniejszych chwilach, lekarze robią wszystko, by go ustabilizować. My wiemy jedno: Łukasz jest wojownikiem. Jest uparty i niezłomny. Dla niego nigdy nie było rzeczy niemożliwych i wierzymy, że tym razem też tak będzie.
Dlaczego prosimy o pomoc?
Wybudzanie i powrót do sprawności po ciężkim urazie mózgu to mordercza praca, która musi zacząć się natychmiast. Czas jest tu kluczowy. Musimy zapewnić Łukaszowi najlepszą możliwą opiekę, gdy tylko lekarze dadzą zielone światło do intensywnej rehabilitacji. Koszty pobytu w nowoczesnych ośrodkach neurologicznych są jednak ogromne i drastycznie przekraczają możliwości.
Nie prosimy o litość – prosimy o paliwo do walki.
Twoja wpłata to konkretne godziny rehabilitacji, praca ze specjalistami i nowoczesny sprzęt, które postawią tego twardziela z powrotem na nogi.
Zbieramy na powrót do życia:
Intensywną rehabilitację neurologiczną – to jego jedyny bilet powrotny do domu, do dzieci, które codziennie o niego pytają.
Specjalistyczną opiekę i transport medyczny, aby każda minuta od wypadku była wykorzystana na ratowanie jego sprawności.
Cud, który możemy wspólnie sfinansować, przywracając Łukasza jego bliskim i nam wszystkim.
Łukasz jest nasz – to nasz przyjaciel, sąsiad, kolega z trasy, kumpel z lasu, nasz fotograf i pszczelarz. Nie cofniemy czasu, ale możemy przygotować mu bezpieczną drogę do domu. Każda złotówka i każde udostępnienie to realna szansa na zwycięstwo w tej walce.
Pomóżmy mu wrócić do świata, który tak bardzo kocha!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Walcz do końca, wierzymy w Ciebie.