Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

For English please scroll down
Karo do niedawna niechciany kot ze schroniska z "biletem w jedną stronę"...od kilku dni- mój, bo nikt, oprócz mnie może zatrzymać go z tej podróży, z której nie ma już powrotu. Jest niewidzialny, przeźroczysty, jeden sposród wielu kotów bez znaczenia, po których odejściu nikt nawet nie zapłacze. Karunio ma około pięciu lat, z których ostatnie trzy spędził w schronisku. Zawsze był słaby i chorowity, często zapadał na infekcję, ale to akurat nie jest żadnym odstępstwem od normy, biorąc pod uwagę fakt, że schronisko nie jest dobrym miejscem dla żadnego kota. Ostatnio Karunio przygasł, zmarkotniał i zupełnie stracił zainteresowanie otoczeniem. Gorączka, apatia, brak apetytu, powiększone węzły chłonne, płyn w jamie brzusznej... rutyna... jednak diagnoza powaliła mnie z nóg...
Karunio umiera. 
Od teraz stałam się jego nadzieją, zostałam właścicielką kota, który oprócz miłości i kosztów nie da mi niczego innego. Karunio wymaga dodatowej diagnostyki, drogich leków, suplementów i fachowej pomocy weterynaryjnej na którą nie byłam i nie jestem przygotowana finansowo, dlatego proszę Was o pomoc w uzbieraniu środków na ten cel. To prawdziwa "świąteczna niespodzianka", taki bonus od życia w postaci chorego Karunia i sumienia, które nie potrafi odebrać mu szansy na życie. Mam nadzieję, że pomożecie mi pokazać Karuniowi magię światecznego cudu i razem damy mu szansę na długie i zdrowe kocie życie.
Until now Karo- unwanted cat from a shelter with a "one-way ticket"...
From a few days – mine, because no one but me can help him stop this journey, from which there is no return. He is invisible, transparent, and one of many meaningless cats, after which no one will even cry. Karunio is about five years old, the last three of which he spent in a shelter. He has always been weak and sickly, often getting infected, but this is no deviation from the norm, considering the fact that the shelter is not a good place for any cat. Recently, Karunio has faded, frowned and completely lost interest in his surroundings. Fever, apathy, lack of appetite, enlarged lymph nodes, fluid in the abdomen... routine... However, the diagnosis knocked me off my feet...
Karunio is dying.
From now on I became his hope, I became the owner of a cat that will not give me anything else besides love and costs. Karunio requires additional diagnostics, expensive drugs, supplements and professional veterinary assistance for which I was not and am not financially prepared, so I ask you for help in collecting funds for this purpose. This is a real "Christmas surprise", such a bonus from life in the form of a sick cat and conscience that can not take away his chance for life. I hope that you will help me show Karunio the magic of the Christmas miracle and together we will give him a chance for a long and healthy cat's life.



Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Joanna
Bo każde życie nawet tak małe jak ten Kociek warte jest by je ratować. Trzymam kciuki 👍💞