Artur Sypytkowski
Kochani Przyjaciele i wszystkie Osoby wspierające moją walkę,
chciałbym podzielić się z Wami bardzo ważną wiadomością. Jestem już po operacji usunięcia wznowy i mogę z ogromną ulgą napisać, że zabieg przebiegł pomyślnie. Po wielu dniach niepewności i stresu wróciłem już do domu, gdzie mogę kontynuować rekonwalescencję wśród najbliższych.
Przede mną jeszcze długa droga leczenia, kolejne konsultacje i rehabilitacja, ale ten najważniejszy krok został wykonany. Teraz skupiam się na odzyskiwaniu sił i stopniowym powrocie do codzienności. Każdy dzień przynosi małe postępy, które dają mi ogromną nadzieję i motywację do dalszej walki.
Z całego serca dziękuję za wszystkie wiadomości, telefony, słowa otuchy, modlitwy i zainteresowanie moim stanem zdrowia. Wasze wsparcie pomagało mi w najtrudniejszych chwilach i wciąż daje mi siłę, by iść naprzód. Każda wiadomość była dla mnie dowodem, że nie jestem sam w tej walce.
Dziękuję również wszystkim osobom, które wspierają moją zbiórkę. Wasza pomoc ma ogromne znaczenie i pozwala mi skupić się na tym, co najważniejsze – leczeniu i powrocie do zdrowia.
Będę na bieżąco informował Was o kolejnych etapach leczenia. Dziękuję, że jesteście ze mną.
❤️ Z wdzięcznością i nadzieją, Wasz pacjent i wojownik 💙🧠


Monika
Powodzenia 🤞🤞🤞
Ewa Orzeszko
Artur pamiętam o Tobie i modlimy się codziennie w intencji Twojego zdrowia ! Nie jesteś sam w swojej walce ,jesteśmy z Tobą ! Bądź silny i nigdy się nie poddawaj !🙏🙏♥️♥️
Ewa
Walcz dalej chłopaku, dasz radę❤️ wspieram z całego serca
Hania
Trzymam kciuki 🌹życzę powrotu do zdrowia i dużo siły ❤️
Teresa
Panie Arturze cieszymy się że jest już Pan po zabiegu i wraca Pan do zdrowia. Jesteśmy pełni wiary że musi się wszystko udać. Wierzymy w to że da Pan radę gada pokonać Czekamy na dzień kiedy USŁYSZYMY DZWON ZWYCIĘSTWA i SŁOWO" WYGRAŁEM "Walczymy razem z Panem trzymamy kciuki i jesteśmy pełni optymizmu że będzie wszystko dobrze. Zdrowia i siły do walki z gadem. Pozdrawiamy