
Hejka, nazywam się Eryk i mam 19 lat.
Jestem osobą transpłciową (FtM). Od 2022 roku pozwoliłem w końcu dopuścić do siebie myśl, że od tylu lat żyję w ciele, które nie jest moje. Od zawsze wiedziałem, że coś w mojej aparycji i sposobie, w jaki ludzie się do mnie zwracają coś mi zawadza. I końcu zrozumiałem, o co chodzi.
Nie chciałem dłużej być postrzegany jako dziewczyna, a jako chłopak, którym byłem od zawsze.
Stąd moja zbiórka. Leczenie hormonalne w Polsce nie jest refundowane odkąd powstało tyle praw, które uderzają w społeczność LGBT+, ukrócając ich prawa niemal całkowicie. Nie rozumiem, dlaczego ludzie nie mogą żyć tak, jak chcą. W końcu żyje się raz, prawda? Dlaczego więc nie mielibyśmy być sobą?
Pomoc w tej drodze będzie dla mnie znaczyć więcej niż cokolwiek, co mógłbym sobie wymarzyć. Każda złotówka jest dla mnie wielkim krokiem w drodze do szczęścia, a niestety leczenie jest naprawdę drogie. Licząc wizytę u specjalisty i koszta leków, można się doliczyć sumy podchodzącej pod tysiąc złotych (dokładnie 966 zł.)
Za każdą pomoc jestem ogromnie wdzięczny.
Żyjmy i dajmy żyć.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!