Katarzyna Szczurek
Dzisiaj miałyśmy ostatni zabieg osoczem bogatopłytkowym. Wszystko poszło dobrze. Ortopeda powiedział, że opatrunek mamy nosić jeszcze maksymalnie tydzień. Między dodatkowymi pazurkami zrobiło się odparzenie i pęknięcie i lepiej to wietrzyć niż trzymać zawinięte. Po zdjęciu opatrunku przez tydzień mamy wychodzić na smyczy na siusiu i kupkę a potem już możemy biegać 😍.
Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękujemy za Waszą pomoc ♥️♥️♥️ ! Bez niej by się nam nie udało !





Z pięknie zapowiadającego się, wyczekiwanego niedzielnego spaceru w lesie trafiliśmy prosto na ostry dyżur. Nasza roczna suczka Wega nadziała się na jakieś pozostawione przez ludzi dziadostwo i bardzo mocno uszkodziła tylną łapkę. Podczas zabiegu w narkozie lekarz stwierdził przecięcie mięśni, ścięgien i więzadeł. Psina ma pozszywaną łapkę, założone usztywnienie i opatrunek. Według weterynarza takie uszkodzenia bardzo ciężko się leczą . Zalecił nam pilną wizytę u ortopedy no i oczywiście wizyty kontrolne co trzy dni w klinice. Jeśli ścięgna się zrosną czeka nas jeszcze bardzo długa rehabilitacja. Bardzo kocham swojego psa, traktuję ją jak swoje dziecko. Na zabieg i dotychczasowe wizyty wydałam już w ciągu ostatniego tygodnia wszystkie pieniądze, jakie miałam na życie. Strasznie się martwię jak sobie poradzimy z kosztami weterynarza a przecież nie mogę zostawić swojego czworonożnego dziecka bez pomocy. Jeżeli mogliby Państwo nas wspomóc w zapewnieniu leczenia pokrzywdzonej przez przez ludzką głupotę i leśne śmieciarstwo psinki będę bardzo, bardzo wdzięczna. 

Anonimowy Darczyńca
Wszystkiego dobrego!
Katarzyna Szczurek - Organizator zbiórki
Bardzo serdecznie dziękuję! Nie mam słów, żeby wyrazić moją wdzięczność za okazaną nam pomoc 💞. Dużo zdrowia życzymy !