
Kochani mamy mało czasu :(
Czuję się bezsilna, nie wiem co robić? Jak prosić? Siedzę i płaczę... Gdzie się nie pojawię zawsze znajdę jakąś bidulkę :(

Dokarmiam koty i psy w całej mojej okolicy
Przez wiele, wiele lat płaciłam za wszystko sama. Ale w ostatnim czasie mam coraz większy problem z utrzymaniem wszystkich tych bezdomnych zwierząt.



Na tą chwilę pod tym blokiem znajduje się 17 kotków zbieramy pieniądze na jedzenie, kastracje, sterylizacje i leczenie. Potrzebuję waszej pomocy finansowej bo bez was kochani ani ja ani koteczki sobie nie poradzą:( Już kochani was nie proszę tylko błagam o jakiekolwiek wsparcie dla koteczków.



Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!