Kobieta trzymająca aparat ortopedyczny na ramieniu.

Walka z rakiem- chce żyć

17 429 zł  z 85 000 zł (Cel)
Wpłaciły 284 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Lena Wieruszewska - awatar

Lena Wieruszewska

Organizator zbiórki


Pomoc dla mamy walczącej z rakiem – by żyć, być z dziećmi i nie stracić domu


Mam na imię Lena, jestem samotną mamą dwóch wspaniałych chłopców – Marcela (16 lat) i Maksa (9 lat).

Jeszcze rok temu wierzyłam, że wygrałam walkę z nowotworem. W kwietniu 2023 przeszłam oszczędzającą mastektomię lewej piersi, potem radioterapię i przeszłam na terapię hormonalną. We wrześniu wróciłam do pracy i normalnego życia. Byłam szczęśliwa. Uwierzyłam, że się udało...

Niestety – 10 miesięcy później straciłam władzę w lewej ręce. Rozpoczęło się szukanie przyczyny. Diagnoza spadła jak wyrok: liczne przerzuty nowotworu do kości. Statystyki mówią: średnia przeżycia przy takim stanie – 2 lata.

Rak zaatakował mój kręgosłup. Doszło do trzech złamań kompresyjnych kręgów. Ból był nie do zniesienia. Nie mogłam wstać z łóżka. Poradnia leczenia bólu rozkładała ręce – nawet morfina nie działała...

Wtedy mój starszy syn powiedział coś, co słyszę do dziś:

"Mamo, daj radę jeszcze dwa lata, proszę Cię. Będę miał 18 lat i zajmę  się  Maksem.

Bardzo Cię  proszę bo co znami będzie?

To zdanie rozdzierało moje serce. I właśnie ono dało mi siłę, by dalej walczyć.

Leczenie w Niemczech – przełom i cud

Z pomocą ludzi, którzy odpowiedzieli na moją pierwszą zbiórkę, trafiłam do lekarza w Niemczech. Rozpoczęłam leczenie wspomagające, które pozwoliło mi wstać z łóżka, zapanować nad bólem i odzyskać siły. Leki, które tam otrzymałam, były kilkadziesiąt razy silniejsze niż morfina. Po raz pierwszy od miesięcy mogłam się poruszać bez łez.


Rozpoczęto także chemioterapię celowaną.

Leczenie w całości kontroluję  mój onkolog z Wielkopolskiego Centrum Onkologicznego w Poznaniu. 

 Efekty przerosły oczekiwania.

Nowotwór się zatrzymał. Zmiany zaczęły się cofać.

Przeszłam radioterapię i 2 operacje kręgosłupa 

To ogromny sukces. To cud. To dzięki Wam.


Dlaczego proszę o pomoc ponownie?

Choć leczenie przynosi efekty, to kosztuje ogromne pieniądze. 

Mój miesięczny dochód to:

2750 zł zasiłku rehabilitacyjnego,

230 zł zasiłku dla osoby niepełnosprawnej (znaczny stopień, niezdolność do samodzielnej egzystencji).

Otrzymuję jeszcze pieniądze związane z utrzymaniem dzieci 800 plus i alimenty w kwocie 1500 zł. 


Sam czynsz za mieszkanie to 2500 zł. Nie wspominając o kosztach utrzymania dzieci, dojazdów, leków, żywności i terapii.

Obecnie żyjemy tylko dzięki dobrym ludziom, którzy zdecydowali się nam pomóc.

Na co potrzebuję środków z tej zbiórki?

Leczenie wspomagające i rehabilitacja

Dojazdy do placówek medycznych (również za granicą)

Zakup leków i suplementów nierefundowanych

Artykuły spożywcze zgodne z zalecaną dietą (bez cukru)

Opłaty mieszkaniowe, by nie stracić domu

Utrzymanie dzieci

Z całego serca proszę...

Chcę żyć. Chcę być mamą jak najdłużej. Chcę móc powiedzieć synom: "Daliśmy radę, kochani."

Każda złotówka, każde udostępnienie, każde dobre słowo to dla nas ogromna pomoc.

Już raz pokazaliście mi, że nie jestem sama.

Jeśli możecie – wesprzyjcie nas 

Z wdzięcznością,


Przesyłam również numer blik do szybkiego przelewu 

737 199 821

Lena


Aktualizacje


  • Lena Wieruszewska - awatar

    Lena Wieruszewska

    27.03.2026
    27.03.2026

    Jeszcze jakiś czas temu moje życie zatrzymało się w miejscu. Diagnoza onkologiczna spadła na mnie nagle i zmieniła wszystko – codzienność, plany, poczucie bezpieczeństwa. Rozpoczęłam leczenie i od tamtej pory każdego dnia toczę walkę o życie.

    Dzięki ogromnemu wsparciu ludzi o wielkich sercach udało się osiągnąć coś niezwykle ważnego. Najnowsze wyniki tomografii pokazują, że leczenie działa – zmiany nowotworowe zmniejszyły się aż o 92%. To ogromna nadzieja i dowód na to, że ta walka ma sens.

    Niestety, żeby utrzymać ten efekt i dalej powstrzymywać chorobę, muszę kontynuować terapię. Lek, który przyjmuję, nie jest w pełni refundowany i sprowadzam go z Niemiec. Koszt miesięczny to około 1400 euro – kwota, która znacznie przekracza moje możliwości.

    Dziś jestem w miejscu, w którym naprawdę widać światełko w tunelu. To wszystko dzięki Wam. Bez Was nie byłoby tej poprawy, tej nadziei, tej szansy.

    Bardzo proszę o dalsze wsparcie – każda wpłata to kolejny miesiąc leczenia, kolejny krok dalej od choroby, kolejna szansa na życie.

    Dziękuję z całego serca za wszystko, co już dla mnie zrobiliście ❤️

    Zdjęcie aktualizacji 186 700

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Maciej - awatar

    Maciej

    14.05.2026
    14.05.2026

    Trzymam kciuki!

  • Joanna - awatar

    Joanna

    31.10.2025
    31.10.2025

    Lena trzymam kciuki i podziwiam za siłę, wolę walki, determinację!

  • Joanna - awatar

    Joanna

    17.09.2025
    17.09.2025

    Mocno trzymam kciuki!!

  • Jagoda - awatar

    Jagoda

    10.09.2025
    10.09.2025

    Wierzę że wszystko będzie dobrze. Dużo zdrówka i siły.

    • Lena Wieruszewska - awatar

      Lena Wieruszewska - Organizator zbiórki

      10.09.2025
      10.09.2025

      Dziękuję za wsparcie. MAM WAS I wiarę i to działa!!!

  • Weronika - awatar

    Weronika

    18.08.2025
    18.08.2025

    Ogrom zdrówka!!

17 429 zł  z 85 000 zł (Cel)
Wpłaciły 284 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Lena Wieruszewska - awatar

Lena Wieruszewska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 284

Agnieszka Muślewska - awatar
Agnieszka Muślewska
200
Patrycja - awatar
Patrycja
50
Add alt here
Dołącz do listy
Maciej - awatar
Maciej
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Katarzyna - awatar
Katarzyna
50
Monika - awatar
Monika
20
Add alt here
Dołącz do listy
Maciej - awatar
Maciej
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail