
Witam . Jestem mama 6mies Amelki. Mam 25lat. Urodzilam ja 18marca 2024r. Przy porodzie okazalo sie ze malutka ma roszczep wargi calkowity . Podniebienie ma cale . To byl dla mnie szok . Poniewaz w zyciu nigdy o czyms takim nie slyszalam . Na poczatku bylam zla mialam zal dlaczego to spotkalo moje dziecko. Nie rozumialam co sie dzieje . Przeplakalam cala noc . Rano gdy opadly mi emocje dziekowalam bogu ze to tylko tyle ze dam rade dla niej . W szpitalu myslaly panie ze jestem glupia gowniara . Ze nie dam sobie rady . Zabieraly mi ja karmily jakimis specjalnymi smoczkami . A ja sie uparlam klocilam sie . Zaczelam karmic ja piersia. Zlapala normalnie . Pieknie jadla . Po 2mies pojechalismy na konsultacje do Krakowa w Prokocimiu . Tam pani nam wszystko powiedziala jak to bedzie wygladac i umuwilismy się na 1 sierpnia ale do tego czasu muszę ją karmić smoczkami secialnymi wizyty u lekarzy u których wydajemy po 500zł wszystko prywatnie od neurologa aż do okulista taka wizyta kosztuje nas co miesiąc 3500zl z dojazdami i postanowiłam napisać tutaj acz kolwiek wiadomo że mało co się zdarza że ktoś pomaga od swojej rodziny usłyszałam że urodziłam potwora przykre to co mówią ja z partnerem uczymojemy się z jego wypłaty owszem dostaje od państwa pieniądze ale to nie wystarcza pracuje pomagając czasami znajomej w barze ale to też jest za mało po operacji musimy jeździć co miesiąc na konsultacje to następny koszt oko 6000zl może ktoś pomoże będę bardzo wdzięczna za pomoc od państwa
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!