Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Jestem wolontariuszką Stowarzyszenia Pomocy Bezdomnym Zwierzętom ,,Kocimiętka". Od kilku lat pomagam bezdomnym kotom. Chciałam przedstawić historię Viki i prosić o pomoc w uratowaniu jej życia.
Edit: Niestety podczas leczenia Viki zachorowała druga kotka Mamba. Mamba również walczy z FIP. Musieliśmy zwiększyć kwotę zbiórki. Leczenie dwóch kotek będzie bardzo kosztowne. Prosimy o pomoc w walce o ich życie.

Viki jest około 2 letnią kotką. W swoim młodym życiu przeszła już bardzo wiele. Została znaleziona kilka miesięcy temu w bardzo złym stanie.
Viki bardzo cierpiała, nie wiemy jak długo. Została znaleziona z silną kulawizną. 
Zgodziliśmy się pomóc tej biednej kotce, przyjęliśmy ją do naszego Stowarzyszenia.
Po intensywnej diagnostyce okazało się, że Jej kości zostały zaatakowane przez groźną bakterie. Nie udało się uratować łapki, jedynym wyjściem była amputacja, aby ulżyć Jej w cierpieniu.
Na domiar złego okazało się, że kotka jest w ciąży. Została poddana zabiegowi sterylizacji.
Koteczka pomimo, iż nie ma jednej łapki bardzo dobrze sobie radzi. Jest bardzo kochana i troskliwa. W naszym największym domu tymczasowym odchowała porzucone kocięta. To kotka z wielkim sercem. 
Niestety Viki gorzej się poczuła. Miała gorączkę. Nagle zaczęła się dusić. Pilna wizyta u weterynarza wykazała sporą ilość płynu w klatce piersiowej. Jak najszybciej należało odciągnąć płyn z klatki piersiowej, bez tego walcząca o każdy oddech Viki udusiłaby się.
Już wtedy diagnoza była dla nas jasna. Zostały wykonane również badania krwi. 


Viki umiera. FIP chce ją zabrać. Śmiertelna choroba, która zabierze ją w ciągu kilku dni.
Wiemy jednak, iż jest dla niej szansa. Niezwykle droga terapia, która trwa 84 dni. Wiemy, też iż terapia jest skuteczna i Viki może żyć. Czy po tym wszystkim co przeszła mamy pozwolić jej odejść? Poddać się? Odebrać jej szansę na szczęśliwe życie? Nie. My chcemy walczyć. I wiemy, że Viki też.
Jeszcze tego samego dnia Viki dostała pierwszą dawkę leku. W ciągu paru dni jej stan się poprawił. Musimy jednak oddać pieniądze za leki i uzbierać na przeprowadzenie całej terapii. Przerwanie terapii będzie okazało koniec istnienia Viki.
Nie możemy na to pozwolić, ale nie stać nas na leczenie. Mamy pod opieką około stu kotów. Ratujemy nawet najcięższe przypadki. Nie odmawiamy pomocy. Mamy dobre serca, chcemy ratować zwierzęta. Nie potrafimy odmawiać. Mamy niezapłacone faktury w lecznicach na kilkanaście tysięcy złotych. Koszt życia samej Viki wyceniono na kolejne kilkanaście tysięcy. Prosimy pomóż nam uratować Viki. To czy się uda zależy od Was-darczyńców. Prosimy o pomoc. W imieniu naszym i trójłapnej koteczki. ❤️
www.curefip.com
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Bazarek KOTrabanda #Wspólne
Życzymy Viki i Mambie zdrowia i regeneracji sił.
Anonimowy Darczyńca
Trzymajcie się ❤
Magda Kwiatkowska
Za magnesy z licytacji
Gosia Mal
bazarek buty sportowe
Anna Brożek - magnesy 4 szt
Magnesy 4 sztuki