
Przyjaciele, po raz pierwszy po inwazji na pełną skalę, odkąd mój mąż i jego bracia zgłosili się na ochotnika w szeregi Sił Zbrojnych, proszę was o pomoc! Niestety, nasze osobiste możliwości, a także możliwości naszych bliskich przyjaciół i wolontariuszy, którzy pomagali nam przez cały ten czas, już nie wystarczają. Potrzeby są stałe i nieograniczone.
Mój mąż i jego chłopcy są teraz w najgorętszym miejscu na kierunku Bachmutowa, a ich stanowiska i zadania są jednymi z najtrudniejszych i najważniejszych w całym okresie wojny!
My, rodziny wojskowe, w imię wspólnego zwycięstwa poświęciliśmy to, co najcenniejsze... Prosimy o włączenie się w tę walkę 💙💛
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!