Aneta Jasnorzewska - awatar

Aneta Jasnorzewska

Organizator zbiórki

Czy będzie żył ?- to jego ostatnia szansa Revel to pełny zycia Springer spaniel angielski kiedyś ocalony z ,,pseudo - hodowli" , dziś musimy ocalić go jeszcze raz.

Spędził u mojego boku 11 lat. Przywieziony z Irlandii, można powiedzieć że z ,,pseudo-hodowli". Psiaki rozmnażały się tam bez żadnej kontroli, potem sprzedawano je za bezcen. Czas zanim szczenięta znalazły domy był dramatyczny. Walka o każdy w dokładnym tego słowa znaczeniu kawałek pajdy chleba wrzuconej do boksu. Los chciał że natknęłam się na tą ,,pseudo-hodowlę" będąc tam w pracy, no i standardowo wróciłam z ,,biedą" pod pachą do domu.

Revel był i nadal jest bardzo aktywnym psiakiem. Kochającym swoje życie.

 Zawsze zadowolony z każdej chwili w swym życiu. Skory do pieszczot i łobuzowania ponad miarę. Jego ogon merda do wszystkich i z każdego powodu.

Jak każdy koń czy kot jest członkiem mojej rodziny. w październiku 2017r zdiagnozowano u Revela guza odbytu, lekarze stwierdzili że guz jest nieoperacyjny.

Pies od tamtej pory przyjmował jedynie płynny pokarm z olejem parafinowym i laktulozę co miało mu pomagać jedynie w wypróżnianiu.

Powiedziano mi, że guz jest ogromny i umiejscowiony blisko kręgosłupa, nie da się go usunąć bo jest zbyt duży, a jego położenie naraża psa na prawdopodobny paraliż w przypadku przeprowadzenia operacji.

W styczniu 2018 r objawy niestety znacznie nasiliły się mimo przyjmowania leków a w wodnistym kale pojawiła się krew.

Otrzymaliśmy antybiotyk i ,,receptę" na eutanazję.

A Revel mimo diagnozy patrzył mi w oczy, skakał z radości i standardowo merdał ogonem jak szalony ciesząc się że jest po wizycie i wraca do domu. Jak miałam mu powiedzieć że już nadszedł koniec, że czas się pożegnać na zawsze?

Jak miałam oddać jego życie bez walki?

Nie mogłam się pogodzić, że to już koniec wszystkiego, że nie można zrobić już nic......

Przyjaciele podnieśli mnie na duchu. Są przecież inni lekarze, są dobre kliniki w Polsce, Warszawa, Olsztyn, Gdynia, Gdańsk.

I tak też się stało bo wspaniali lekarze z Gdyni zdecydowali się ratować Revela.

Wyniki psiaka są tak dobre jak silna jest jego wola życia. Usłyszałam wspaniałe słowa ,,musimy walczyć o to życie bo Revel ma bardzo dobre wyniki krwi nie ma zmian w innych nażądach , jak młody psiak.."

Operacja do dla lekarzy prawdziwe wyzwanie, będzie trwała kilka godzin a przeprowadzać ją będą dwaj lekarze. Ogromny guz zlokalizowany w ujściu miednicznym zostanie usunięty ale aby się do niego dostać trzeba będzie usunąć kawałek kości miednicy.

Następną sprawą jest skrócenie odcinka prostnicy która rozciągneła się potwornie pod naporem guza.

No ale cóż sam pan doktor mówił że Revelowi trzeba dać szansę bo to wesoły pełny życia pies.

Revel został w klinicznym szpitalu gdzie odżywiany jest pozajelitowo i przyjmuje leki przygotowujące do zabiegu. Operacja odbędzie się w piątek.

Po operacji nasz przyjaciel również będzie musiał zostać w szpitalu bo do momętu zagojenia również będzie odżywiany pozajelitowo i będzie przyjmował leki we wlewach.

Kochani zróbmy wszystko aby Revel mógł z nami zostać jeszcze na tym świecie bo to nie jest jeszcze czas na rozstania, gdy patrzymy na jego wesołą mordeczkę i roześmiane oczy.

Sam koszt diagnostyki na dzień dzisiejszy (badania krwi, zdjęcia Rtg, USG i Ekg) to dług 1300zł, następnie będzie trzeba zapłacić za każdą dobę szpitalną z leczeniem i operację.

Koszty są ogromne ale cóż warte są pieniądze aby decydowały o życiu i śmierci ?? 

Na to nie możemy pozwolić bo kim byśmy byli???

Wierzymy w Was naszych przyjaciół, ludzi o złotych sercach,ludzi którzy nie przejdą obojętnie, ludzi których jest już mało na tym świecie ale wciąż mających niezwykłą moc, moc miłości i zrozumienia, moc ratowania tego świata i istot słabszych.

POMÓŻCIE NAM RATOWAĆ REVELA BO BEZ WAS NIE PORADZIMY SOBIE , TYLKO WASZE CIEPŁE SERCA I POMOC MOGĄ OCALIĆ TO ŻYCIE.

NIE POZWÓLMY MU ODEJŚĆ BEZ WALKI, ON TAK BARDZO CHCE ŻYĆ, ON BŁAGA WAS O POMOC .

Jeśli nie możesz wpłacić choćby złotóweczki , udostepnij , przeslij znajomym to także wielka pomoc z Twojej strony, ale błagamy nie przechodź obojętnie.

Kochani jesteśmy po operacji, nasz przyjaciel przeżył to wielki sukces.

Kilkugodzinna operacja pod opieką najlepszych lekarzy i Revel jest wśród nas, jeszcze tylko leczenie oby psiak szybko stanął na nogi i rehabilitacja.

POMÓŻCIE SPŁACIĆ REVELKOWI JEGO DŁUG.

Revelek przeżył.

Teraz dokładamy wszelkich starań aby nabrał sił po tak ciężkiej operacji.

Widzimy jego wdzięczność w oczach , chociaż jest wciąż bardzo słaby.

POMÓŻCIE BŁAGAMY, UDOSTĘPNIAJCIE .

Aneta Jasnorzewska - awatar

Aneta Jasnorzewska

Organizator zbiórki

Wpłaty - 15

Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Klaudia - awatar
10
Klaudia
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Alex - awatar
5
Alex
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Marta - awatar
20
Marta
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Kamila Kami - awatar
20
Kamila Kami
Agnieszka - awatar
20
Agnieszka

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.