Zbiórka Leczenie nowotworu wątroby - miniaturka zdjęcia

Leczenie nowotworu wątroby

Magdalena Szafruga - awatar

Magdalena Szafruga

Organizator zbiórki

Kiedy jesteś mamą Twoim największym szczęściem są dzieci. To je chcesz chronić i zapewnić i jak najlepsze warunki. Kiedy dwa lata temu przyszedła na świat mój drugi syn nic nie zapowiadało trzęsienia ziemi w moim życiu. Kiedy wyczułam zmianę w piersi, zgodnie z zapewnieniami lekarza byłam przekonana, że to tylko zastój pokarmu, przecież karmiłam go piersią...niestety, kiedy zmiana nie znikała zostałam skierowana do Instytutu Onkologii celem zbadania jej. Moja nadzieja, że to nic poważnego malała z każdą wizytą w Instytucie. Diagnoza powaliła mnie na kolana. Podniosłam się wtedy po raz pierwsza. Jestem silna muszę żyć dla moich chłopców. Lekarze podjęli decyzję o mastektomii. Miałam jeszcze wtedy resztki nadziei, że rak ogranicza się tylko do, piersi. Po dwóch tygodniach, wynik histopatologiczny pozbawił mnie tych złudzeń. Węzły również były zajęte. Kolejna operacje, po której powrót ręki do pełnej sprawności był już niemożliwy. Chemia najpierw czerwona, po której ledwie żywa walczyłam o to żeby moja rodzina mogła zachować choć trochę normalności i spokoju tak potrzebnego dzieciom. Po 4 cyklach AC lekarze chcieli wdrożyć taksany. Niestety okazało się, że jestem na nie tak mocno uczulone, że ich podanie stało się niemożliwe. Przeszłam cykl radioterapii. Powoli wracałam do świata żywych. Powróciła radość życia. Wszystko było tak piękne i normalne. Mimo problemów z ręką ukończyłam kurs kosmetyczny. Kolejna kontrola w Gliwicach miała być rutynową. Wszak ledwie co skończyłąm chemię i radioterapię. Niestety USG brzucha i słowa lekarza sprawiły, że świat po raz kolejny usunął mi się spod nóg. Liczne nieoperacyjne zmiany na wątrobie. Lekarze zaproponowali mi kolejną chemię. Znowu musiałam przechodzić przez traumę utraty włosów, ból i totalną niemoc. Badania kontrolne pokazały, że ta chemia nie działa na lokatora, który próbuje pozbawić moich chłopców mamy. Obecnie lekarze zdecydowali o podaniu innego leku. Liczę, że tym razem on zadziała. Niestety sytuacja finansowa, w której się znalazłam sprawia, że powoli zaczyna brakować na suplementację tak potrzebną w trakcie chemii. Koszty jakie ponoszę jeżdżąc do Gliwic pochłaniają połowę świadczenia, które otrzymuję od państwa. Chcę zawalczyć o swoją przyszłość.Nierefundowane metody leczenia, są dla mnie szansą na powrót do zdrowia, na normalne życie. Nano-knife to wydatek 50 000 zł. Proszę was o wsparcie. Chcę żobaczyć jak moi chłopcy dorastają. Moim marzeniem jest abym mogła być z nimi jak najdłużej. Każda wpłata dla mnie to szansa to.


Aktualności

  • Magdalena Szafruga - awatar

    Magdalena Szafruga

    12.01.18
    12.01.18

    Moi kochani Wasza pomoc okazuje się być niezbędną. Dziś okazało się, ze cierpię na neutropenie, jest to obniżenie neutrofilow we krwi obwodowej poniżej normy, co wiąże się z dużym ryzykiem wystąpienia u mnie ciężkich infekcji. Zostało mi również zmienione leczenie, ponieważ poprzednia chemia okazała się być nieskuteczna, dlatego też po każdej chemii muszę wstrzykiwac sobie do brzucha zastrzyki podwyższajace płytki krwi, cykli chemii miesięcznie mam mieć trzy, po każdej chemii pięć zastrzykow , które niestety nie są refundowane a jedna sztuka kosztuje ok 85zł, a miesięcznie mam ich przyjmować 15szt. To koszt ok 1300zł miesięcznie, niestety bez tych zastrzykow moja krew nie pozwoli na przyjmowanie nowej chemii, którą mi zaproponowano. Bardzo proszę o pomoc I w miarę możliwości udostepniania mojego postu do jak największe grupy osób, za co z góry dziękuję:-)

Komentarze

  • Kasia - awatar

    Kasia

    18.01.18
    18.01.18

    Trzymam kciuki:)!

  • Aneta Swoboda - awatar

    Aneta Swoboda

    16.01.18
    16.01.18

    Kochana Zdrowia jak najwiecej!!!

  • Dorota Lisek - awatar

    Dorota Lisek

    15.01.18
    15.01.18

    Duzo zdrówka

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    12.01.18
    12.01.18

    Pięknego, długiego życia Magdo! będzie dobrze!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    12.01.18
    12.01.18

    Magdalena życzę dużo zdrówka i pamiętaj wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki, abyś wyzdrowiała, pokonała chorobę, a później wychowała twoich synów na dobrych mężczyzn.

Magdalena Szafruga - awatar

Magdalena Szafruga

Organizator zbiórki

Wpłaty - 113

Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Ela G. - awatar
20
Ela G.
Krzychu - awatar
10
Krzychu
Paulina Woźniak - awatar
20
Paulina Woźniak
Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
Grażyna Szafran - awatar
50
Grażyna Szafran
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Kasia - awatar
50
Kasia

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij