28 listopad to najgorszy dzień w naszym życiu... około godziny 12:00 w naszym domu wybuchł pożar. Spaliła się cała góra, a dół jest doszczętnie zalany...
Straciliśmy wszystko! :(

Szczęście w nieszczęściu, że w tym czasie nasza 12-letnia córka była w szkole, a nasze zwierzaki (4 koty i królik) udało się uratować.
Niestety tak zwany życiowy pech nie chce nas opuścić. W wakacje nasza jedyna córka pojechała na kolonie i wybiła sobie 7 zębów... stomatolog, ortodonta... to wszystko koszt około 60 000 zł... do tej pory spłacamy zadłużenie :( Później walka o naszego królika.. wizyty w całodobowych lecznicach .. bo każde nasze zwierzę to nasz członek rodziny.
A teraz dom....
Straciliśmy dom! Straciliśmy wszystko....



Dziękujemy każdemu kto zdecyduje się nam pomóc.
Agnieszka.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Renata
Współczuję! Życzę szybkiego powrotu do „normalności”. Po burzy przychodzi słońce. Pozdrawiam.
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia❤️ Najważniejsze, że macie siebie.
Magda N
Bardzo współczuję… trzymam kciuki za szybki powrót do normalności 🤗