Justyna Dudczak - awatar

Justyna Dudczak

Organizator zbiórki

KRÓWKA, BOGUSIA, KAIMA, BOGUŚ, KORDI, SIWA, RUDY


Siedem psich nieszczęść, siedem żyć, które nie mają swego miejsca na ziemi, swego człowieka i jego miłości.Każdy ze swoją własną smutną historią...

Los był dla nich mało łaskawy.

O wiejskich „burkach” napisano już wiele historii, powstało wiele opowiadań o marzeniach, o miękkiej kanapie i troskliwie głaszczącej ręce po głowie i tylko czasem kogoś sumienie ruszy i pochyli się nad tym psim, burkowym losem.

Czy ktoś z Was zastanawiał się kiedyś, gdzie mieszka psie szczęście?

Może mieszka w puchatym kocyku położonym na kanapie, albo śpi z mordą na pańskich kapciach?

Może chowa się w drewnianej budzie, w ogrodzie, wypełnionej suchą słomą, albo baraszkuje między kolorowymi zabawkami dzieci poszczekując radośnie, a może wtula się w posłanko postawione przy kominku, albo zasypia przy nodze?

Zawsze wierne do ostatniego tchu. 

Czasem szczęście się zagapi i wtedy jeden pies trafia na kanapę, na ulicę trafia drugi.


Siedem naszych podopiecznych, którzy trafili do nas z różnych miejsc.


Co ich łączy w tej chwili? MY!

Zaczniemy od tego kim jesteśmy…


Razem z mężem prowadzimy hotelik dla bezdomnych zwierzaków szukających domków, hotel prowadzimy od 3 lat. 

Przez te lata przez nasz dom przewinęło się stado zwierzaków. Mamy psiaki z różnych organizacji jak i również od osób prywatnych. Wszystkie zwierzaczki jakie przyjmujemy na hotelik są do adopcji, bardzo często mają skrzywioną psychikę (psiaki z którymi trzeba pracować i pomagać przywracać im wiarę w człowieka). 

Postanowiłam zorganizować tę zbiórkę i prosić Was o pomoc ponieważ pod naszą własną opieką mamy w tej chwili, aż 7 takich psiaków, cała siódemka czeka na swoje domki z czego na tę chwilę do adopcji nadają się jedynie 2 pozostałe to lękliwe pieski, wymagające pracy i socjalizacji.


SIWA I RUDY

Życie jest piękne lecz krótkie…i Pan umarł, a pieski zostały same, bez opieki, bo rodzina wolałaby dostać w spadku majątek, a nie dwa, wystraszone psy.

Zabraliśmy je do siebie bo trafiły by do schroniska, a na to nie mogliśmy pozwolić.

Siwa jest wylękniona, wystraszona, wycofana, boi się ludzi. Od razu widać, że nie miała lekko w gospodarstwie, a miłość człowieka to dla niej abstrakcja.

Rudy jest bardziej obyty z człowiekiem choć każdy gwałtowny ruch wywołuje u niego panikę ☹

KORDI

Schroniskowy kojec wylany betonem, zamontowane stalowe kraty i sklecona z byle czego, licha buda. W takim kojcu mieszkał Kordi, a wszyscy byli przekonani, że to jest suczka. Zimą czasem zasłużył na garść słomy, a czasem nawet na tyle nie zasłużył. W takich warunkach przetrwał kilka zim, aż zabraliśmy go do siebie. Okazało się, że Kordi to wylękniony piesek, a nie suczka. Teraz w każdym spojrzeniu Kordiego dostrzegamy wdzięczność i podziw. 

BOGUŚ

On nas sam znalazł, sam do nas przyszedł. Upalne lato, a pod bramą znajdujemy wystraszonego pieska który na dzień dobry wypija miskę zimnej wody i nie ma zamiaru wyjść. Tuli się do rąk, podbija pysiem rękę, dopominając się o czochranie. Jest słodki. Nikt go nie szuka, nikt nie tęskni za nim więc zostaje u nas. Zwykły czarny psiak a więc zainteresowanie adopcją zerowe, mimo wielu ogłoszeń on wciąż czeka...

KAIMA

Suczka, która z budy wychodzi tylko nocą. Jak bardzo skrzywdził ją człowiek że tak się go boi?! Można się tylko domyśleć po tym iż była złapana we wnyki i gdyby nie wspaniali ludzie którzy ją uratowali, umarłaby tam w ogromnym bólu.  Dostaje od nas jeść, każdą wolną chwilkę poświęcamy jej, mówimy spokojnym głosem, próbujemy pokazać ..że nic już jej nie grozi, a ona zachowuje się ciągle jak dziki pies . Zje i zmyka do budy. Kiedy nastaje ciemność to Kaima wychodzi na spacer. Zwiedza wtedy okolicę, ale zawsze porusza się przy krzakach lub przy ogrodzeniu. Tak spacerując czuje się bezpiecznie. Najmniejszy, nieznany dla niej ruch czy hałas powoduje powrót  do budy.

KRÓWKA

Uratowana z meliny pijackiej psinka gdzie jedyną pieszczotą było uderzenie pustą butelką po winie lub niedopałek papierosa zgaszony na grzbiecie. Kochana, maleńka sunia, która cierpliwie znosiła niesamowite katusze. 

BOGUSIA

Niedzielny spacer do lasu, grzybobranie, podziwianie jesiennych widoków i nagle dociera do nas cichutkie popiskiwanie. W lisiej norze siedzi ukryta, poturbowana sunia. Skrajnie wycieńczona, osłabiona i chora. Wróciła z nami do domu, postawiliśmy ją na łapki, wyleczyliśmy, daliśmy miłość i kąt z posłankiem. Dzisiaj jest pewną siebie, wspaniała suczką.

Oprócz tej siódemki nieszczęść posiadamy również swoje własne zwierzaki . Utrzymanie 7 psów to ogromne miesięczne koszty, które niestety nas przerastają. Pomogliśmy im zabierając je z „ulicy”, ale teraz potrzebujemy Waszego wsparcia.

Aby psiaki mogły u nas pozostać potrzebujemy pomocy i wsparcia finansowego. Czas jaki są już u nas i perspektywa tego ile jeszcze tego czasu potrzebują, przerasta nas samych, a jesteśmy tylko zwykłymi ludźmi, który żyją z pracy własnych rąk. Nie chcę myśleć nawet o najgorszym ale jeśli nie będzie nas stać na utrzymanie tych biedaków to będziemy zmuszeni oddać ich do schroniska. To oczywiście ostateczność, ale całkiem realna.

Kochani każda złotówka jest dla nas na wagę złota, jeśli nie jesteście w stanie nam pomóc to chociaż poślijcie w świat może ktoś inny pomoże. 


Aktualności

  • Justyna Dudczak - awatar

    Justyna Dudczak

    01.01.18
    01.01.18

    Kochani Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę <3 to dla nas ogromna pomoc.

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    14.06.18
    14.06.18

    Trxymam kciuki !

  • Sisi Majchrzak - awatar

    Sisi Majchrzak

    10.01.18
    10.01.18

    Sisi pozdrawia psich kolegów i koleżanki, i śle ozorkowe całusy dla najlepszych na świecie, swoich Pierwszych Ludzi, którzy ją uratowali <3

    • Justyna Dudczak - awatar

      Justyna Dudczak - Organizator zbiórki

      13.01.18
      13.01.18

      dziękujemy z całego serduszka kochani <3

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    30.12.17
    30.12.17

    Trzymajcie się, jesteście wspaniali!!!!!

    • Justyna Dudczak - awatar

      Justyna Dudczak - Organizator zbiórki

      01.01.18
      01.01.18

      bardzo dziękujemy <3

Justyna Dudczak - awatar

Justyna Dudczak

Organizator zbiórki

Wpłaty - 28

Anna - awatar
20
Anna
Małgorzata Filipowska - awatar
10
Małgorzata Filipowska
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
mago50 - awatar
50
mago50
Jola Kukucz - awatar
20
Jola Kukucz
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.