
Fred to psi niewidomy seniorek .Przebywał w schronisku,które było dla niego koszmarem...
Niewidzący staruszek wśród setek szczekających psów,za kratami...Zima,a on chudziutki,króciutka sierść....
Nie muszę chyba tłumaczyć jak wyglądało życie tego psa....
Zabrałam go stamtąd,
jest już bezpieczny w hoteliku.
Na początku był zdezorientowany,przestra-szony.
Kiedy poczuł się bezpieczny
zaczął szukać kontaktu z człowiekiem i z innymi pieskami.
Jest grzeczny,lubi spać ,ładnie chodzi na smyczy,pozwolił się bez problemu wykąpać.
Teraz czekają go badania,konsultacje.
Chcę sprawdzić ogólny stan zdrowia i czy dla jego oczek
jest jakaś szansa na jakiekolwiek widzenie .
Bardzo potrzebne mi wsparcie ludzi ,którym nie jest obojętny los zwierząt!
Będę wdzięczna za każdà wpłatę
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anna S.
Trzymaj się skarbeńku 🥰