Zbiórka BRUNO był TARCZĄ do STRZELANIA - miniaturka zdjęcia

BRUNO był TARCZĄ do STRZELANIA

Historia czarnowłosego Bruna to słodko-gorzka opowieść o dwóch życiach...

Tym pierwszym, znanym tylko z domysłów, poświadczonym ranami na psiej duszy i ciele. I tym drugim, które przypadkiem przyniósł mu los, kiedy znalazł u nas schronienie.

BRUNO MA 30 KUL w swoim psim ciele :(

Przeczytajcie historię - PROSIMY O POMOC W LECZENIU

PRZECZYTAJCIE HISTORIĘ BRUNO I POMOZCIE NAM W LECZENIU

W ostatnich dniach lutego, przed naszym płotem zaczął kręcić się czarny pies, z zerwanym łańcuchem u szyi.

Po dwóch dniach, nie mogąc dłużej patrzeć, jak leży w śniegu i kręci się po ulicy – przyjęłam go pod swój dach.

Zdjęłam łańcuch (który był jednocześnie obrożą i wrzynał się w psią szyję!), nakarmiłam i zorganizowałam ciepłe posłanie.

Już na pierwszy rzut oka widać było, że to pies po tzw. przejściach, bojaźliwy, kulący się przy każdej próbie pogłaskania go. Zesztywniały, kulejący, z widocznym bólem opadający na posłanie – wymagał diagnozy i opieki weterynaryjnej.

Jako, że mam już psa, starzejącego się i schorowanego owczarka oraz trzy koty – nie myślałam o przygarnięciu kolejnego zwierzęcia, nie bardzo stać mnie na jego godne utrzymanie. Przy wsparciu Malborskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Reks”, rozpoczęłam poszukiwanie nowego, dobrego domu dla czarnuszka.

Nikt się po psa nie zgłaszał, a on tymczasem „wrastał” w naszą ludzko-zwierzęcą rodzinę.

Anielsko spokojny i łagodny, szybko zaprzyjaźnił się z naszym psem, chętnie asystując w dobrowolnym stróżowaniu i psich rytuałach. Jego nieśmiała wdzięczność za serdeczność okazywaną przez domowników i gości – chwytała za serce.

Nadaliśmy mu imię – Bruno.

W czerwcu, przy wsparciu „Reksa”, udaliśmy się z Brunem do Malborskiej lecznicy, aby zdiagnozować przyczynę jego widocznego cierpienia.

Prześwietlenie (RTG) wykazało, że Bruno jest naszpikowany śrutem!!!

30 sztuk maleńkich kul umiejscowionych w kościach, mięśniach

i pod skórą...

Teraz zrozumieliśmy, dlaczego tak protestował, kiedy wsadzałam go do wanny, dlaczego nie pozwalał się głaskać w pewnych miejscach, dlaczego sypia tylko w jednej pozycji.

Aż dziw, że pies jeszcze znajduje w sobie chęć do poruszania się

i radości życia.

Wyniki badań przesłane zostały do Gdańska, w celu konsultacji.

Już teraz jednak wiadomo, że Bruno będzie musiał jak najszybciej przejść operację, podczas której usunięte zostaną kule.

Z pewnością nie wszystkie, gdyż usunięcie tych, które umiejscowione są w newralgicznych miejscach (np. przy rdzeniu kręgowym) niesie ze sobą zbyt duże ryzyko!

Mamy nadzieję, że po operacji Bruno odzyska komfort poruszania się, a tym samym mniej będzie cierpiał.

Po wizycie w lecznicy, podjęłam decyzję – Bruno zostaje u nas!

Jest tutaj szczęśliwy, wolny i bezpieczny, po tym wszystkim co przeszedł, zasługuje na spokojną emeryturę.


Niestety, nie mam środków na opłacenie tak poważnego zabiegu, muszę również dbać o jego prawidłową dietę (pełnowartościowa karma). Przy dwóch psich dziadkach, sprawa jest niełatwa.

Zwracam się do Was o wsparcie - wpłacając nawet kilka złotych, pomożecie mi podarować Brunowi drugie, lepsze życie!

Z góry dziękuję za wrażliwość!

Alina Michalik

Aktualności

  • Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS - awatar

    Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS

    10.07.18
    10.07.18

    Kochani Reksowi Przyjaciele ! Dziękujemy z całego serca za pomoc i wpłaty na operacje oraz leczenie Bruna, które na pewno będzie długie... Z powodu okresu urlopowego lekarzy na tą chwilę niestety wszystko się troszkę przesunęło i operację Bruno będzie miał za ok.3 tyg. Oczywiście będziemy Państwa na bieżąco o wszystkim informować. Jeszcze raz gorąco dziękujemy i zachęcamy do dalszej pomocy. Cały czas zbieramy pieniążki na leczenie Bruna. Prosimy o udostępnianie!

    Zdjęcie aktualności 17 259

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.07.18
    07.07.18

    Zdrowiej piesku :)

  • Piotr Budzich - awatar

    Piotr Budzich

    07.07.18
    07.07.18

    Powodzenia...mam nadzieję,że wszystko się uda! Gratuluję Pani, która przygarnęła pieska ❤️ Zdobyła Pani kochanego przyjaciela na całe życie. Cieszę się,że teraz otrzyma i pozna czym jest miłość. Swoją drogą warto poszukać skórwysyna, który to zrobił!

Wpłaty - 59

Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Weronika kubera - awatar
20
Weronika kubera
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Dorota - awatar
20
Dorota
Judy - awatar
100
Judy
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Rafał Partyga - awatar
20
Rafał Partyga
Nela Różalska - awatar
50
Nela Różalska
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.