Pomóż Goji dorosnąć - Dziękujemy

owner

Basia Lis

Organizator zbiórki

Zbiórka


DZIĘKUJEMY! GOJA JEST JUZ PO ZABIEGU

17 LISTOPAD \ 18 LISTOPAD 

Jesteśmy już w domu. 

W klinice byłam po godz 15. Pani doktor przyniosła Goje w niebieskim "bodziaku" który chroni szwy przed lizaniem i wenflonem na łapie który ułatwi podawanie Goji przez kolejne 5 dni antybiotyku. Ucieszyła się oczywiście że nas zobaczyła.

Rozmawiałam również z Panem Profesorem. Operacja była trudna, na szczęście pierwsza doba po, pokazała że Goja to silna dziewczynka. Ponieważ USG u lekarza, którego wskazał mi Prof. i nasza pierwsza rozmowa wskazywała zespolenie zewnętrzne, a co za tym idzie kwota miała być zupełnie inna to dostaliśmy promocję przedświąteczną i zabieg zamknoł sie w kwocie ok 2300zł.

Na razie kontynuujemy dietę niskobiałkow, a za 3miesiace robimy badania powtórne.

Po powrocie do domu moja bohaterka miała ochotę tylko na zzabawę.


Już chyba to mówiłam, może i nawet kilka razy, ale DZIĘKUJĘ wszystkim za pomoc. Dzięki Wam mogliśmy właściwie podjąć decyzję o operacji z dnia na dzień.


Dziękuję!


15 LISTOPAD
Kochani, bardzoooooo dziękuję każdemu z Was za wsparcie. Uzbierana w tak krótkim czasie kwota, napełniła nas optymizmem i teraz wiemy że skoro wy wierzycie to my musimy wierzyć tym bardziej.

Jesteśmy po USG wątroby z dopplerem (140zł), potwierdzającym na 100% że jest to zewnętrzne zespolenie wrotno oboczne. Na wizycie u Prof. Galante (185 zł) otrzymałam informację że jutro oddaję moją malutką Goję o 14.30 do szpitala. Kochani trzymajcie jutro dwa razy mocniej kciuki.

Goja będzie mieć znieczulenie wziewne, żeby za bardzo nie obciążyć wątroby. Na żyłę, która nie dochodzi do wątroby, będzie założony ucisk. Po trzech miesiącach trzeba będzie sprawdzić czy "nie popuściły" inne żyły. Operacja, tak jak każda, niesie ze sobą komplikacje, różne, również te najgorsze.

Na razie bawimy się ulubionym króliczkiem i nie myślimy o jutrze. 


9 LISTOPAD

Goja to 8 miesięczny buldog francuski fci "z końca tęczy". Tydzień temu wykryto paskudną chorobę - zespolenie wrotno oboczne. Co to jest to zespolenie? Nim szczenię przyjdzie na świat, w jego układzie krwionośnym jest żyła pępkowa, dzięki której krew omija wątrobę, bo nie zawiera jeszcze substancji do przerobienia. W pierwszych 3 dniach po porodzie żyła ta zamyka się, a krew wraz z substancjami odżywczymi i produktami przemiany materii trafia do wątroby, gdzie jest oczyszczona i idzie do krążenia dużego.Niestety czasem żyła pępkowa się nie zamyka i do układu krążenia dostają się substancje toksyczne (gł. amoniak), które powinny zostać oczyszczone w wątrobie. W efekcie docierają do mózgu i jeśli nie jest to szybko rozpoznane i leczone, może doprowadzić do ciężkiego uszkodzenia układu nerwowego, a nawet do śmierci psa.

Czemu dopiero teraz zdiagnozowano chorobę? Hm... Goja z nami mieszka od swojego 2 miesiąca życia. Do około 3 miesiąca była żywiona tylko suchą karmą, dopiero później zaczęłam wprowadzac jakieś "urozmaicenia" do jej diety. Dolina noteci,animondy, indyk z marchewką.... Nagle Goja po pewnych rzeczach zaczęła wymiotować, były to krótkie i dosyć rzadkie epizody, które tłumaczyliśmy brakiem tolerancji przez nią np. wątróbki czy wołowinki. Niestety zaczęła się robić coraz bardziej apatyczna, ospała, nie miała ochoty na zabawę, niepokoiło nas również fakt że jest taka malutka i waży nie całe 5 kg. Do tego pojawiły się jakieś dziwne ataki (pierwszy na początku października), ale po konsultacji z weterynarzem gdy otrzymała antybiotyk i kroplówkę wszystko ustąpiło. Ogólnie to jesteśmy dosyć częstymi gośćmi u weterynarza, bo każde nie takie"pierdnięcie" pieska, ja laik w psim temacie wolałam skonsultować ze specjalistą. Niestety pod koniec października atak pojawił się ponownie, tym razem nagrałam go, żeby weterynarz nie sugerował się ponownie moim dziwnym opisem, tylko sam to ocenił. Po badaniach (morfologia, kreatynina, glukoza .....) w których wszystko wyszło w normie podejrzenie padło na zespolenie wrotno oboczne. Kolejne badanie - stymulacja wydzielania kwasów żółciowych- potwierdziło najgorsze.

Co teraz? 

- Goja do czasu operacji jest na wegetariańskiej diecie, ryż,marchewka, jabłko, pietruszka, trochę białego twarożku, napar z czystka lekarskiego powodują że jadła by to cały czas i w każdej ilości. Zrobiła się bardzo wesołym, skaczącym, szczekającym i chcącym się bawić szczeniakiem,

- Jedynym i polecanym lekarzem jest Prof. Marek Galantyn który przyjmuje w Warszawie w Przychodni weterynaryjnej ELWET, jestem z nim po dwukrotnej rozmowie telefonicznej. Pan Profesor powiedział, że jeżeli będzie to zewnętrzne zespolenie,zabieg będzie kosztował do 2000zł, jeżeli okaże się wewnętrznym to może to kosztować nawet 3500zł.

Jesteśmy umówieni na wizytę 15 listopad na godz. 14.40. Jeżeli potwierdzi się, że jest to zespolenie zewnętrzne zabieg będzie w środę

- W dniu wizyty u Pana Profesora musimy zrobić jeszcze USG wątroby z dopplerem (120zł). Badanie chcemy zrobić u polecanej przez Pan Profeora, Pani dr Anny Kosiec - Tworus. Jesteśmy już umówieni.

Na tą chwilę bardzo bardzo bardzo prosimy o przysłowiową złotówkę, pomoc dla naszego szczęścia, które chrapie jak stary chłop, puszcza śmierdzące bąki, najlepiej w towarzystwie gości i jest najcudowniejszym przyjacielem na świecie


Załączam dotychczasowe posiadane wyniki badań, które będę aktualizowała wraz z nadchodzącymi informacjami.

Zamieszczam też stronę, na której można przeczytać o tej paskudnej chorobie

http://www.vetpol.org.pl/www_old/ZW2009/ZW%202009-09%20%2004.pdf


Komentarze

  • Mateusz Chudzik

    10.11.16
    10.11.16

    Dacie rade!

    • Basia Lis

      Basia Lis - Organizator zbiórki

      10.11.16
      10.11.16

      Dziękujemy za wsparcie

  • Katarzyna Mordarska

    10.11.16
    10.11.16

    trzymamy kciuki

    • Basia Lis

      Basia Lis - Organizator zbiórki

      10.11.16
      10.11.16

      Dziękujemy

  • Katarzyna Maj

    10.11.16
    10.11.16

    Duzo zdrówka Kochana!

    • Basia Lis

      Basia Lis - Organizator zbiórki

      10.11.16
      10.11.16

      Dziękujemy, przyda się!

  • Anonimowy Darczyńca

    10.11.16
    10.11.16

    Ciesze sie ze mala ma sie troche lepiej i zrobila sie weselsza ☺

    • Basia Lis

      Basia Lis - Organizator zbiórki

      10.11.16
      10.11.16

      Ja też, lepiej się na nią patrzy

  • Natalia Maćkowska

    09.11.16
    09.11.16

    Dużo zdrówka piesku 😙😙

    • Basia Lis

      Basia Lis - Organizator zbiórki

      10.11.16
      10.11.16

      Dziękujemy!

owner

Basia Lis

Organizator zbiórki

Wpłaty - 42

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    5
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    30
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Beata Pastucha
    30
    Beata Pastucha
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anna Sulima
    10
    Anna Sulima
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Agnieszka
    25
    Agnieszka
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę