Zbiórka Jelonki zbierają na nowy dom - miniaturka zdjęcia

Jelonki zbierają na nowy dom

Nazywam się Anna Kamińska i prowadzę Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Jelonki, naszym celem jest ratowanie dzikich zwierząt i przywracanie ich naturze. 

Do ośrodka trafiają zwierzęta z wypadków komunikacyjnych, postrzelone, osierocone, staramy się je leczyć i wypuszczać na wolność. Obecnie w ośrodku znajduje się setka zwierząt(liczba ta zmienia się z godziny na godzinę), brakowało nam miejsca i zostaliśmy zmuszeni przenieść ośrodek w nowe, większe miejsce. Utrzymanie i leczenie wszystkich zwierząt kosztuje bardzo dużo a dodatkowo musimy zbudować ośrodek praktycznie od początku, na nowo. 

Dlatego zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie nas. Musimy wylać wylewki pod stajnie dla niewidomego konia z interwencji, musimy zbudować woliery dla naszych lisów i szopów które, uciekły z ferm unikając śmierci,  wybudować i ogrodzić wybiegi dla saren. Chcielibyśmy również zrobić szpitalik w którym będziemy je opatrywać, gdzie weterynarz na miejscu udzieli im pomocy. 

Samo ogrodzenie terenu to koszt 50,000 zł a to niestety nie koniec..

Potrzebujemy 150,000 zł, jak to dokładnie wygląda?

-80,000zł budowa i wyposażenie szpitalika

-50,000zł ogrodzenie 3 hektarów ziemii i wydzielnie wolier

-30,000zł na stajnię dla naszych koni

Utrzymujemy się wyłącznie z darowizn od osób prywatnych i firm - jesteśmy bardzo wdzięczni za wszelką pomoc którą otrzymujemy, każda złotówka jest przeznaczana na poprawę bytu naszych cudownych podopiecznych i nie jesteśmy w stanie myśleć o tak dużych kwotach kiedy wszystkich trzeba nakarmić i leczyć.

Nasz facebook obserwuje w tej chwili ponad 13 tyś ludzi, gdyby każdy z nich wpłacił 11zł czyli równowartość jednej kawy to nasze problemy zniknęłyby jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Na fanpage https://www.facebook.com/osrodekjelonki/ właściwie codziennie pokazujemy zwierzęta które do nas trafiają, czasem jest to nieszczęśliwy wypadek gdy np. ptak uderzył w linię wysokiego napięcia ale najczęściej są to wypadki samochodowe, postrzelone dziki i sarny, dzieci do których mama już nie wróciła, interwencje w których odbieramy zwierzęta ze skrajnych warunków czy też nieodpowiedzialnych ludzi którzy wpadli na pomysł żeby wychowywać sarenkę w domu. Przeprowadzamy akcje informacyjne, staramy się edukować kiedy jesteśmy zapraszani do miejscowych przedszkoli czy szkół.

Mogliście o nas usłyszeć przy okazji kilku publikacji, zachęcamy do poczytania o naszych podopiecznych:

http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35612,21029257,mt-owce-na-smyczy-orzel-ktory-sie-gniewa-nie-ma-jak-u-ani.html?disableRedirects=true

http://krytykapolityczna.pl/kraj/zaczelo-sie-od-dwoch-saren-i-owcy/

https://www.portel.pl/spoleczenstwo/tu-sie-leczy-zranione-ciala-i-dusze-na-czterech-lapach-kopytach-na-skrzydlach-i-w-futrze/104099

https://www.truso.tv/wiadomosci/48625,raj-dla-schorowanych-zwierzat

http://dziennikelblaski.pl/492841,Dzikie-zwierzeta-czuja-sie-tu-jak-w-domu-Zobacz-zdjecia-z-osrodka-w-Jelonkach.html

Kilku naszych podopiecznych a to tylko ułamek tego z czym walczymy

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/photos/a.360136960796066/1144714199005001/?type=3&theater

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/photos/a.360136960796066/1120254521450969/?type=3&theater

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/photos/a.360136960796066/1258938477582572/?type=3&theater

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/photos/a.360136960796066/1258382234304863/?type=3&theater

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/posts/1215251038617983?__tn__=-R

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/posts/1209379652538455?__tn__=-R

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/photos/a.360136960796066/1177829035693517/?type=3&theater

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/photos/a.360136960796066/1161180140691740/?type=3&theater

https://www.facebook.com/osrodekjelonki/posts/1154376611372093?__tn__=-R

Moja Historia: Ośrodek Jelonki to pomysł który narodził się w mojej głowie kilka lat temu, od dziecka wokół mnie były zwierzęta - nie tylko psy czy koty ale i zwierzęta gospodarskie, dzikie.

Do samego pomysłu z Ośrodkiem i codzienną pracą ze zwierzętami dochodziłam stopniowo, w 2013 roku odważyłam się zrobić ten krok i był to do tej chwili chyba najodważniejszy krok w moim życiu. Sama z pomocą przyjaciółki która wsparła mnie organizowaniem zbiórek i prowadzeniem strony na facebook-u kupiłam kawałek ziemi kilometr od domu, z własnych pieniędzy zaczęłam powoli stawiać pierwsze budki i ogrodzenia, wiedziałem że to jest to co chcę w życiu robić. Pracowałam w schronisku w Elblągu a poza pracą stawałam na głowie żeby wyrobić się z ilością telefonów i zwierząt które do mnie trafiały - zabierałam je często z tak dramatycznych warunkach że ciężko to opisać.

Pamiętam pierwsze zimy, razem z moimi psami codziennie ciągneliśmy beczkę z wodą żeby nasze zwierzęta w prowizorycznych warunkach miały niezamarźnietą wodę, większość swojej wypłaty przeznaczałam na weterynarza, lekarstwa i jedzenie dla moich podopiecznych.

Nie żałuje niczego, do tej chwili z pomocą przyjaciół i ogromnego serca wszystkich którzy wsparli nasz ośrodek wpłatami, wszelkiego rodzaju pomocą, owocami i warzywami dla zwierząt, materiałami budowlanymi, kocami i mogłabym tak wymieniać bez końca udało nam się uratować setki zwierząt. Sarny po wypadkach samochodowych, ptaki z połamanymi skrzydłami, lisy z ferm futrzarskich ,sowy, bieliki, łabędzie, dziki, owce, konie jadące do ubojni.

Budowaliśmy woliery ze wszystkiego co było pod reką, udało się wykopać studnię żebym nie musiała już ciągać beczki a telefony dzwoniły codziennie i to nie tylko z rejonu w którym jestem czyli okolice Elbląga, tylko z całej Polski. 

Zwykli ludzi którzy byli świadkami wypadków czy osieroceń młodych przywozili nam zwierzęta z Wrocławia, Poznania, Katowic, Warszawy, z pod Krakowa czyli najodleglejszych od nas miejsc w Polsce bo byli odprawiani z kwitkiem z większości miejsc do których dzwonili.

Nasz Ośrodek zaczął się rozrastać w zastraszającym tempie, w sezonie potrafimy mieć około 150 dzikich zwierząt z którymi trzeba jeździć do weterynarza, karmić i opiekować się a w tym wszystkim jestem sama. Byli ludzie którzy zwracali się z chęcią wolontariatu natomiast ośrodek to był zwykły kawałek pola z wolierami dla zwierząt i studnią, to nie były warunki w których mogłabym kogokolwiek prosić o pomoc.

I wtedy zrozumiałam że muszę poszukać Domu, domu w których wszystkie moje własne zwierzęta i wszyscy podopieczni znajdą swoje stałe spokojne miejsce, gdzie wreszcie będa miały odpowiednie woliery z prawdziwego zdarzenia a nie klatki posklejane z dostepnych pod reką desek, gwoździ i resztki siatki. 

Więc zaryzykowałam wszystko jeszcze raz i sprzedałam swój mały domek, mój jedyny azyl gdzie miałam kilka metrów dla siebie i zapożyczyłam się gdzie tylko mogłam, kupiłam dom z działką o powierzchni 3ha żeby móc pracować i pomagać w lepszych warunkach, by być bliżej moich dzieci.

Nigdy nikogo nie prosiłam o pomoc, w najgorszych momentach zaciskałam zęby i robiłam wszystko co mogłam żeby ratować i pomagać. Teraz kiedy wyczerpały się wszystkie moje możliwości a do finalizacji mojej wizji jest tak blisko proszę Ciebie, Twoich bliskich, przyjaciół, znajomych i wszystkich tych nie obojętnych na los zwierząt o których żadna gmina nawet nie chce słyszeć.. Proszę Pomóżcie mi i im, dajmy szanse na życie, powrót do natury. Dziękuje z całego serca!

Anna Kamińska, Ośrodek Jelonki

Prosimy o udostępnianie z naszymi hasztagami #pomagamjelonkom #osrodekjelonki

Wybierz kwotę

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    11.11.18
    11.11.18

    Powodzenia, daję tyle ile może studentka! :)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    08.11.18
    08.11.18

    Piękna inicjatywa i bardzo porzyteczna. Wszyscy miłośnicy zwierząt powinni pomagać Ośrodkowi Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach !

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.11.18
    06.11.18

    Trzymam kciuki ;)

    • Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach - awatar

      Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach - Organizator zbiórki

      07.11.18
      07.11.18

      dziękujemy ! :)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.11.18
    05.11.18

    Powodzenia!

    • Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach - awatar

      Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach - Organizator zbiórki

      06.11.18
      06.11.18

      pięknie dziękujemy ! :)

Wpłaty - 75

Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Rozalia Serduszko - awatar
20
Rozalia Serduszko
Barbara Baranowska - awatar
100
Barbara Baranowska
Dorota - awatar
100
Dorota
BasiaW. - awatar
50
BasiaW.
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.