Mufasa trafił do schroniska w Sejnach w marcu 2017. Jego właścicielka nie mogła się nim już dłużej zajmować. Szybko znalazł dom. Wydawałoby się, że to dom idealny. Jednak po jakimś czasie został wyrzucony na ulicę. Podobno zagryzł kilka psów, został uznany za agresywnego. Z ulicy zabrała go rodzina patologiczna, która sobie z nim nie radziła. Został z niej zabrany i umieszczony w innym schronisku. Znalazła się osoba (doświadczona behawiorystka), która postanowiła zaopiekować się nim i pomóc mu wyjść na prostą. Osoba ta mieszka na drugim końcu Polski. Transport kosztował 600 zł, Mufasa robi duże postępy, ale nadal nie mamy z czego opłacić transportu. Prosimy o nawet najdrobniejsze wpłaty, razem uda się nam się spłacić jego dług.

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij