Endoprotezoplastyka stawu biodra

owner

Rafał Jamrozik

Organizator zbiórki

Zbiórka

Cześć jestem Rafał, mam 24 lata. Chciałbym przedstawić wam moją sytuację, która skłoniła mnie do tego, aby zwrócić się do Was o pomoc. W kwietniu 2016 roku wykryto u mnie ,,samoistną jałową martwice głowy kości udowej". Pierwsze objawy pojawiły się pod koniec 2015 roku. Noga zaczęła mnie pobolewać w obrębie biodra. próbowałem stosować różnego rodzaju maści przeciwbólowe, myśląc ze jest to zwykłe przemęczenie lub stłuczenie. Byłem przekonany, że ból ustąpi. Objawy nasilały się coraz bardziej. Od początku nowego roku ból występujący w biodrze nasilił się do tego stopnia, iż promieniował na całą nogę, co nie pozwalało spać w nocy ani normalnie funkcjonować. Każdy ruch stawał się wyzwaniem i praca mechanika jaką wykonywałem stawała się przez to niemożliwa. W momencie gdy objawy nasiliły się do tego stopnia, że chodzenie stawało się katorgą i potrafiłem się przewrócić podczas chodzenia stwierdziłem, że jest to coś poważniejszego niż zwykły ból biodra. Lekarz rodzinny skierował mnie do poradni ortopedycznej. Ze względu na długie terminy musiałem żyć z bólem przez kolejne trzy miesiące gdyż żadne leki nie pomagały. Pierwszą wizytę u specjalisty odbyłem w kwietniu, już w tedy usłyszałem, że jest podejrzenie tego schorzenia. Lekarz skierował mnie na badanie MRI (rezonans magnetyczny), aby potwierdzić to w stu procentach. Badanie wykonałem odpłatnie, ponieważ zależało mi na czasie, a terminy tego badania w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia są bardzo długie. 

Po przeprowadzonym badaniu i kolejnej konsultacji lekarskiej usłyszałem to czego nikt nie chciałby usłyszeć. Potwierdziło się najgorsze - Jałowa martwica głowy kości udowej!!!

Po rozmowie z lekarzem i zapoznaniu z procesem leczenia załamałem się. Lekarz przepisał mi kolejne środki przeciwbólowe i zalecił chodzenie o kulach, aby odciążyć chorą nogę. Niestety to nić nie pomogło, a wręcz było coraz gorzej. Kolejna wizyta dała mi jednak cień nadziei. Ortopeda stwierdził, że trzeba wykonać zabieg operacyjny zwany forażem biodra metodą wrihte. Zabieg polega na nawierceniu chorej kości udowej oraz jej dekompresji w celu zahamowania choroby. Operacja odbyła się w czerwcu, w klinice ortopedycznej w Zakopanym. Po tygodniu hospitalizacji wróciłem do domu z nadzieją, że będzie lepiej.

 Dwa miesiące po operacji przechodziłem także zabiegi fizjoterapeutyczne. Cztery miesiące po zabiegu, na wizycie kontrolnej i po kolejnych badaniach zostałem umieszczony na liście osób oczekujących na przeszczep endoprotezy biodra. Zabieg, który miałem wykonany zatrzymał postęp martwicy, ale kość która została zdeformowana powoduje dalszy ból i nadaje się tylko do wymiany. 

Jestem młodą osobą pełną chęci do życia i mającą wiele planów, których w obecnej chwili nie mogę realizować. Na zabieg wstawienia endoprotezy biodra w naszym kraju czeka się co najmniej 5 lat. Sytuacja, w której jestem zmusza mnie, aby wykonać zabieg w prywatnej klinice. Wiąże się to z bardzo dużymi kosztami. Są to sumy poza moim zasięgiem. Choroba, która mnie dotknęła sprawiła, że nie mogę wrócić do pracy i zawodu, który wykonywałem. Nie pamiętam już jak wyglądają spacery z dziewczyną. Wiem, że nie ma już innej szansy leczenia tego schorzenia niż ten zabieg. Nie chce przez następne kilka lat żyć z bólem, chodzić o kulach i potrzebować pomocy w najprostszych czynnościach. Chciałbym cieszyć się życiem i dzielić nim z ukochaną jako zdrowa i sprawna osoba. Dlatego proszę o waszą POMOC za, którą z góry DZIĘKUJĘ. Każdy najmniejszy grosz jest cenny dla  mnie w tym momencie. Zebrane pieniądze zostaną przekazane na zabieg endoprotezoplastykę biodra oraz rehabilitację. 


Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca

    01.12.16
    01.12.16

    Wierzę, że się uda!

    • Rafał Jamrozik

      Rafał Jamrozik - Organizator zbiórki

      02.12.16
      02.12.16

      Dziękuję za wsparcie!...

  • Artur Ścibisz

    21.11.16
    21.11.16

    Zdrowia!😊

    • Rafał Jamrozik

      Rafał Jamrozik - Organizator zbiórki

      02.12.16
      02.12.16

      Dziękuję !

  • Anonimowy Darczyńca

    17.11.16
    17.11.16

    Zdrowiej, chłopcze. I nigdy nie trać nadziei.

    • Rafał Jamrozik

      Rafał Jamrozik - Organizator zbiórki

      02.12.16
      02.12.16

      Dziękuję!

  • Anonimowy Darczyńca

    16.11.16
    16.11.16

    Trzymam kciuki!

    • Rafał Jamrozik

      Rafał Jamrozik - Organizator zbiórki

      02.12.16
      02.12.16

      Dziękuję!

owner

Rafał Jamrozik

Organizator zbiórki

Wpłaty - 41

  • Avatar JERZY WOJDYŁA
    100
    JERZY WOJDYŁA
  • Avatar Angelika Woźniak
    100
    Angelika Woźniak
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar rajdon
    44
    rajdon
  • Avatar Artur Ścibisz
    500
    Artur Ścibisz
  • Avatar Małgorzata Mazgaj
    56
    Małgorzata Mazgaj
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    100
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Daniel
    14
    Daniel
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    30
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę