Wracając w sobotę z targu koni w Pajęcznie, na stacji benzynowej przy trasie na Katowice spotkaliśmy psa. Pies, cały mokry od padającego od poprzedniego dnia deszczu, leżał na trawniku i patrzył w drzwi stacji. 

Niestety, w okolicy nikt go nie kojarzył i nie wiedział skąd psiak się wziął... Pies był zmęczony, brudny i zrezygnowany. Kiedy do niego podchodziliśmy - nawet się nie ruszył... niezmiennie patrzył w stronę stacji.

Jednak kiedy do niego podeszliśmy - wstał i nieśmiało zamerdał ogonem a potem, mimo lęku, dał się przeprowadzić do samochodu i do niego wsadzić. W samochodzie od razu zasnął i ciężko go było obudzić!

Psiaka zawieźliśmy na razie do kliniki, gdzie zostanie przebadany i jeśli z jego zdrowiem wszystko będzie dobrze - wykastrowany. Piesek bardzo ostrożnie chodzi na tylne łapki, dlatego obejrzy go też ortopeda.

Rudy to bardzo łagodny chłopak, ma około 6-7 lat i widać, że człowiek nigdy mocno się nim nie zajmował. Na razie zbytnie zainteresowanie człowieka wprawia go w zakłopotanie. Jest jednak bardzo grzeczny, bardzo chętnie spaceruje - boi się mężczyzn.

Po badaniu krwi wiemy już, że Rudy ma problemy z wątrobą i nerkami :( Na razie dostał leki i codziennie przyjmuje płyny - być może wyniki poprawią się za parę dni. Jednak Rudy musi pozostać w klinice... 

Pomóżcie nam wyleczyć Rudego - aby zdrowy i wesoły mógł wstąpić w nowe życie i znaleźć prawdziwy opiekuńczy DOM, którego pewni nigdy nie miał...

Wpłaty - 5

OlaC - awatar
25
OlaC
Kinga - awatar
30
Kinga
Sebastian Żentala - awatar
10
Sebastian Żentala
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Aldona Liburska - awatar
20
Aldona Liburska

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij