Zbiórka "PARTNER" dla niepełnosprawnego - miniaturka zdjęcia

"PARTNER" dla niepełnosprawnego

Zbiórka "PARTNER" dla niepełnosprawnego - zdjęcie główne

"PARTNER" dla niepełnosprawnego

18 006 zł z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 105 osób
Wpłać teraz
 
Aleksandra Pszenica - awatar

Aleksandra Pszenica

Organizator zbiórki

28.04.2019 rok

DRODZY PRZYJACIELE - DARCZYŃCY

Dziękujemy Wam serdecznie za wsparcie finansowe. Zebrane pieniądze przeznaczyliśmy na zakup samochodu Peugeot Partner dostosowanego do przewozu osób niepełnosprawnych, który posiada rozkładany podjazd. Zakup częściowo skredytowaliśmy w banku, ponieważ kosztował nas  60 tysięcy złotych, w tym 20 tysięcy to koszt dostosowania auta do przewozu inwalidy. Samochód ma obniżoną podłogę, wyposażony jest w rozkładany podjazd, dzięki któremu Stanisław sam wjeżdża do auta na wózku elektrycznym wypożyczonym dla nas przez PCPR lub jest wwożony na zwykłym wózku przez opiekuna. Następnie wózek przypina się czterema pasami dla bezpieczeństwa przewozu - dwa z tyłu i dwa z przodu, dodatkowo jest pas piąty, którym przypina się osobę na wózku. Tak w bezpieczny sposób można jechać. Dzięki temu zakupowi Stanisław po dwóch latach siedzenia w domu może go opuścić. Przede wszystkim jedzie na rehabilitację stacjonarną do Gabinetu Rehabilitacji w NZOZ Rudniki, korzystając z urządzeń, których nie możemy zapewnić mu w domu. Do tej pory korzystał z prywatnej rehabilitacji w domu, była to raczej gimnastyka i ćwiczenia metodą PNF prowadzoną przez wykwalifikowaną rehabilitantkę. Wyjeżdżając spotyka znajomych, z którymi  chętnie rozmawia, chce żyć normalnie wśród ludzi. Jedzie do lekarzy, których wcześniej prosiliśmy o wizytę prywatną  do domu. Był już na wizycie u okulisty - takie badanie nie było możliwe w warunkach domowych. Był również w PZP w szpitalu w Oleśnie, w celu otrzymania leków pomagających żyć z takim schorzeniem, radzić sobie z tą chorobą. Ma umówioną wizytę u dermatologa oraz neurologa na badanie EEG. Wcześniej nie mieliśmy takiej możliwości, ponieważ Stanisław jest transportowany z łóżka na wózek i odwrotnie oraz do kąpieli tylko za pomocą dźwigu transportowo-kąpielowego. Niestety do auta osobowego nie było więc możliwe go posadzić. Osobę w takim stanie chorobowym jak Stanisław można było przewieź tylko karetką na zlecenie lekarzy, ale nie do takich poradni czy gabinetów lecz tylko na leczenie szpitalne. Teraz Stanisław może żyć i poruszać się wśród innych ludzi, a pieniądze za prywatne wizyty przeznaczyć na zakup paliwa. Zakup samochodu jest dla naszej rodziny ogromną radością, zwłaszcza dla Stanisława, że znów może żyć wśród ludzi, a nie tak jak do tej pory przykuty do łóżka i wózka w domu. Tak ciężka choroba nie oznacza, że należy ukrywać się w domu, wręcz przeciwnie - należy wychodzić do ludzi, rozmawiać z nimi, pomimo inwalidztwa próbować żyć jak wcześniej. W tym właśnie nam pomagacie - rodzina, przyjaciele, znajomi i nieznajomi, koledzy i koleżanki - wszyscy ludzie dobrego serca. Dziękujemy za wsparcie finansowe i okazaną bezinteresowną pomoc, którą traktujemy jako wyraz Waszej dobroci i chęci niesienia pomocy potrzebującym.
Dziękujemy za ogromną wrażliwość i otwartość na drugiego człowieka.
Ofiarowana pomoc jest dowodem serdeczności, współczucia oraz solidarności ludzkiej.

"Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest,
  nie przez to co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi."
                                                                              Jan Paweł II

SERDECZNIE WSZYSTKIM DZIĘKUJEMY - Bogumiła, Ola, Artur


------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dnia 27.04.2017r. życie mojego męża Stanisława oraz moje zamieniło się w koszmar. Choroba dopadła męża za granicami kraju w Czechach. Rozległy udar pnia mózgu spowodował wprowadzenie Stanisława w stan śpiączki farmakologicznej, gdyż porażenia oraz uszkodzenia nerwów były bardzo rozległe. Po trzech tygodniach został przywieziony do Kraju w stanie krytycznym, nie dawano mu szans przeżycia - mówiono nam,  że nie damy rady z takim przypadkiem, że nie będziemy w stanie zapewnić mu opieki w domu, że najlepiej abyśmy go oddali do ZOL-u i otrzymałam skierowanie do tej placówki do Dobrodzienia. 

Nie mogłam uwierzyć, że Stanisława za chwilę może nie być z nami, robiłam wszystko co tylko mogłoby przywrócic go do zdrowia i pozwolić powrócić mu do domu. Stanisław przebywał w szpitalach przez okres 9 miesięcy, był karmiony poza jelitowo, miał wstawioną rurkę tracheotomijną, cewnik, pampers, nie mówił, występowało u niego porażenie czterokończynowe. Każdego dnia jego pobytu w szpitalach byłam z dziećmi przy nim, codziennie prowadziliśmy z nim ćwiczenia, aby jak najwięciej mu pomóc wrócić do życia.  Po bardzo długiej rehabilitacji w Reptach wrócił do domu 6. 11. 2017r. Powrót był dla mnie wielkim szczęściem i zarazem wielką niewiadomą. Potrzebowałam pomocy lekarskiej w domu, wiec zapraszałam na prywatne wizyty: pulmonologa, anestezjologa, neurologa, logopedę, urologa, lekarza pierwszego kontaktu, nie raz odmówiono mi wizyty... Dla Stanisława musieliśmy zakupic odsysacz górmych dróg oddechowych, dżwig do transportu na łózko i do kąpieli i zaczęlismy prywatną rehabilitację domową. Powoli bardzo małymi kroczkami można było zauważyć postępy w funkcjonowaniu Stanisława. Przy opiece nad Stasiem zaangażowana była cała rodzina, gdyż nie można do dnia dzisiejszego zostawić go samego, jego obecny stan jest stabilny, lecz jest problem z odksztuszaniem zalegającej wydzieliny i w każdej chwili może dojść do zadławienia. 

Stanisław całe życie pracował jako kierowca zawodowy jeżdżąc po całej Europie, a od prawie dwóch lat jest zamknięty na własnym podwórku. Żeby uwolnić go z "domowego wiezienia" chcę zakupić samochód przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych Peugeot Partner. Niestety samochód, który posiadam nie nadaje sie na przewóz mojego męża, gdyż nie potrafi się przesiąść z wózka do samochodu, dlatego też potrzebujemy samochód, którym przewieziemy Stasia na wózku. Zakup samochodu zdecydowanie ułatwi nam życie, moglibyśmy zawieść Stanisława do lekarza, na rehabilitację,  Fundusze wcześniej uzbierane bardzo szybko sie kończą przy tego typu chorobie. 

Bardzo proszę wraz z córką i synem o wsparcie finansowe dla Stasia żeby mógł zobaczyć jeszcze coś więcej niż własne podwórko.  

Bogumiła Pszenica

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Aleksandra Pszenica - awatar

    Aleksandra Pszenica

    28.04.19
    28.04.19

    DRODZY PRZYJACIELE - DARCZYŃCY Dziękujemy Wam serdecznie za wsparcie finansowe.Zebrane pieniądze przeznaczyliśmy na zakup samochodu Peugeot Partner dostosowanym do przewozu osób niepełnosprawnych,który posiada rozkładany pod- jazd.Stanisław wjeżdża do auta na wózku,który przypina się czterema pasami i piątym pasem pasażera.Dzięki temu zakupowi Stanisław po dwóch latach siedzenia w domu może go opuścić.Przede wszystkim jedzie na rehabilitację stacjonarną do Rudnik,korzystając z urządzeń, których nie możemy zapewnić mu w domu.Wyjeżdżając spotyka zna- jomych,z którymi chętnie rozmawia,chce żyć normalnie wśród ludzi Jedzie do lekarzy,których wcześniej prosiliśmy o wizytę prywatną do domu.Osobę w takim stanie chorobowym jak Stanisław można było przewieź tylko karetką na zlecenie lekarzy i tylko do szpitala.Zakup samochodu jest dla naszej rodziny ogromną radością,zwłaszcza dla Stanisława,że może być znów wśród ludzi. SERDECZNIE WSZYSTKIM DZIĘKUJEMY - Bogumiła,Ola,Artur

    Zdjęcie aktualności 30 409

Komentarze


  • Jaroslaw adamski - awatar

    Jaroslaw adamski

    26.01.19
    26.01.19

    Trzymam kciuki za kolegę po fachu

  • Rudek, Achim, Edo, - awatar

    Rudek, Achim, Edo,

    21.01.19
    21.01.19

    Trzymamy kciuki żebyście jak najszybciej nazbierało. Kochamy Was!

    • Aleksandra Pszenica - awatar

      Aleksandra Pszenica - Organizator zbiórki

      21.01.19
      21.01.19

      Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wsparcie, każda złotówka ma dla nas ogromną wartość. Kochamy Was....i zapraszamy....odwiedźcie Stasia...

  • Henryka - awatar

    Henryka

    17.01.19
    17.01.19

    powodzenia

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.01.19
    13.01.19

    Trzymamy kciuki

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.01.19
    13.01.19

    Zdrówka dla taty 😀

18 006 zł z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 105 osób
Wpłać teraz
 
Aleksandra Pszenica - awatar

Aleksandra Pszenica

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 105

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Przyjaciele E. A. ze Strojca - awatar
Przyjaciele E. A. ze Strojca
100
Karol - awatar
Karol
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1 500
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij