Zbiórka Synergia Dobra Kubiszon - miniaturka zdjęcia

Synergia Dobra Kubiszon

Zbiórka Synergia Dobra Kubiszon - zdjęcie główne

Synergia Dobra Kubiszon

2 805 zł z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciło 96 osób
Wpłać teraz
24 udostępnienia
Lukasz Remisiewicz - awatar

Lukasz Remisiewicz

Organizator zbiórki

#SynergiaDobra – akcja charytatywna, w której każdy może pomóc! Rok temu wspólnymi siłami zebraliśmy ponad 20 000 zł, pomagając naszym podopiecznym.  

Już po raz drugi uczestnicy rejestrujący się na Enea Bydgoszcz Triathlon mogą w prosty sposób wesprzeć akcję charytatywną #SynergiaDobra.

Zawodnicy mogą przekazać dodatkową darowiznę na wybrany cel i tym samym spełnić sportowy, dobry uczynek!

Organizatorzy zaprosili do akcji trzy rozpoznawalne w świecie triathlonu: Marcina Koniecznego (NieMaNieMogę.pl), Łukasza Remisiewicza (RunEat.pl) oraz Marcina Krasonia (BiecDalej.pl)
Każdy z nich wskazał konkretną osobę lub organizację, której wsparcie chce promować wśród zawodników. Zbieramy na Kubiszona, Fundusz Nidzicki i Hanie Mielec. 

„Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.”
Oscar Wilde

Kubiszon przyszedł na świat 15 sierpnia 2008 roku. I tu cała historia mogłaby się właściwie zakończyć, gdyby nie upór lekarzy i jego samego. Pomimo bardzo trudnego początku, dzięki wysiłkom wielu ludzi Kubuś został z nami.

„Rzecz zawsze sprowadza się do dwóch możliwości. Zacząć żyć lub zacząć umierać.”
Stephen King

Kubiś miał w sobie ogromną wolę przetrwania – chciał żyć i dopiął swego. Wkrótce okazało się, że to dopiero początek jego zmagań z losem. Od drugiego miesiąca życia był rehabilitowany z powodu zaburzeń napięcia mięśniowego, jednak rehabilitacja nie przynosiła oczekiwanych efektów. W dziewiątym miesiącu życia pojawiło się podejrzenie, że może on cierpieć na mózgowe porażenie dziecięce, postać czterokończynową. Ostateczne potwierdzenie diagnozy Kubiszon dostał w „prezencie” na pierwsze urodziny, wraz z pakietem czarnych wizji: miał nie mówić, nie chodzić, tylko leżeć w łóżku i się ślinić. Od tej pory moim (jako matki) marzeniem i jednocześnie celem stało się umożliwienie Kubiszonowi samodzielnego radzenia sobie w życiu.

„Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.”
André Malraux

Wspólnie podjęliśmy (my – czyli Kubiszon i ja ;-) ) walkę o jego zdrowie i jakość życia. Misja wydawała się niewykonalna – brak pomocy, pieniędzy i powszechna ludzka znieczulica wydawały się oczywistymi przeszkodami nie do pokonania. W tym miejscu historii przeżyliśmy chyba największy życiowy szok. Okazało się, że na każdym kroku zaczęliśmy spotykać cudowne osoby (fizjoterapeutów, specjalistów i innych ludzi wielkiego serca), dzięki którym w ekspresowym tempie zaczęła przychodzić dla Kubiszona nadzieja na lepsze jutro.

„Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem.”
Dante Alighieri

Dobra energia spotkanych osób udzieliła się Kubiszonowi, który powoli zaczął obalać wszystkie wcześniejsze diagnozy. Najpierw zaczął samodzielnie siadać, raczkować, chodzić na kolanach, później wstawać i chodzić o własnych siłach na krótkich dystansach. Przez cały ten czas jego nieograniczona, wrodzona życiowa radość pozwalała mu przezwyciężać wszystkie chwile zwątpienia, upadki i gorsze dni. Miał swoje marzenie i do niego dążył, nie przejmując się niepowodzeniami.

„Potykając się można zajść daleko.Nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.”
Johann Wolfgang von Goethe

Dzisiaj Kubiszon zaskakuje wszystkich, osiągając każdego dnia rzeczy, które jeszcze niedawno wydawały się całkowicie niemożliwe. Samodzielnie chodzi w ortezach, mówi więcej niż jego mama (co jest niewykonalne dla przeciętnego człowieka ;-) ), potrafi sam pić z kubeczka i zjeść kanapkę, układa klocki i zaraża wszystkich radością i wiarą w lepsze jutro. Mam nadzieję, że będzie mógł żyć normalnie, bo każdego dnia robi mały kroczek w kierunku realizacji swojego (i nie tylko) marzenia.

„Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.”
Léon-Joseph Suenens

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że pomimo wielu przeszkód, każdego dnia WYGRYWAMY! Jeżeli ktoś z Was walczy tak jak my i chciałby ze mną porozmawiać lub o coś zapytać, z chęcią nawiążę z Wami kontakt. Może będę w stanie coś Wam doradzić lub podpowiedzieć. Mnie w trudnych chwilach pomogło w ten sposób wielu ludzi, których dziś uważam za naszych przyjaciół.

„Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.” Antoine de
Saint-Exupéry

Rejestracja na Enea Bydgoszcz Triathlon rusza już 15 listopada o godzinie 18:00 na www.BydgoszczTriathlon.pl

Akcje charytatywne podczas zapisów na Enea Bydgoszcz Triathlon dają bardzo konkretne wsparcie potrzebującym. W 2017 uczestnicy i sponsorzy przekazali łącznie blisko 35 000 zł, a w 2018 roku było to już blisko 50 000 zł dla najbardziej potrzebujących, z czego ponad 20 000 zł przekazali zawodnicy podczas akcji #SynergiaDobra.

Jesteśmy ciekawi, ile uda nam się zebrać z Twoją pomocą w 2019 roku? :)


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online
2 805 zł z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciło 96 osób
Wpłać teraz
24 udostępnienia
Lukasz Remisiewicz - awatar

Lukasz Remisiewicz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 96

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Holender - awatar
Holender
20
Anna - awatar
Anna
20
całka - awatar
całka
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij