Aleksandra Juszczak - awatar

Aleksandra Juszczak

Organizator zbiórki

Dopiero zaczynamy życie. Pierwsze prace, pierwsze kroki w dorosłości. Mamy przed sobą tak wiele, a le wybrałyśmy sobie trudną ścieżkę. Ścieżkę nie raz pełną grozy i bólu. Ale nie naszego - ich.

Naszą pasją są zwierzęta. Wszystkie. Od malutkich ślimaków, przez ptactwo, psy i koty, na ogromnych bykach kończąc. Przez lata radziłyśmy sobie same, płacąc za wszystko z własnych kieszeni. Ale potrzebujących stworzeń jest tak wiele! A jak zwykle ograniczają nas pieniądze. Bez pomocy nie damy rady skutecznie działać na rzecz tych, którzy sami się nie obronią, nie powiedzą, że jest im źle.

Zbieramy na spłatę długu u weterynarza i utrzymanie podopiecznych naszego Domu Tymczasowego.

Do tej pory za wszystko płaciłyśmy z własnych kieszeni, ale nasze fundusze są już na wykończeniu. Brakuje na karmę, ściółkę, transport, suplementy, leki... Mamy zadłużenie u weterynarza, a zapowiada się, że wydatki jedynie wzrosną. Tak bardzo nie chcemy przestać przyjmować nowych zwierząt, ale bez wsparcia finansowego będziemy do tego zmuszone...

Próbujemy ocalić każde zwierzę. Nieważne czy są dzikie, oswojone czy agresywne. Wszystkie potrzebują miłości i opieki. Nie ma dla nas znaczenia gatunek, płeć, wielkość, kolor. 

Coś o nas:

Jesteśmy osobami prywatnymi. Nie współpracujemy ani nie podlegamy żadnej fundacji. Co najwyżej je wspieramy. Mamy ogromny zapał, jeszcze większe serca, ale możliwości są ograniczone. Laicy powiedzą, że wszystkich nie ocalimy, ale to nie znaczy, że nie możemy próbować...

Mamy po 20 i 18 lat. Tak naprawdę to dopiero stawiamy nasze pierwsze kroki w dorosłości. Szkoła, zwierzęta, praca...tak nam leci czas. Odnalazłyśmy w naszych życiach radość, pasję i cel- pomaganie zwierzętom. Bycie głosem tych, których większość społeczeństwa nie słyszy. Walka o tych, którzy sami sobie nie poradzą. Zmienianie rzeczywistości, polepszanie jej. A jaka jest nasza rzeczywistość?

Pełna cierpienia, nieodpowiedzialności, obojętności, przez które cierpią najmniejsi, czyli zwierzęta.

Pełna zwierząt porzuconych w lasach, przy drogach, wyrzucanych, topionych, duszonych, bitych, głodzonych, okaleczonych, które stale potrzebują opieki weterynaryjnej.

Pełna zwierząt złamanych, zniszczonych, które człowieka kojarzą jedynie z przemocą, zawiedzionym zaufaniem, które boją się głaskania, uciekają przed dotykiem.

Ale nie tracimy nadziei...

I walczymy o każdego malucha...


LICZY SIĘ KAŻDA ZŁOTÓWKA! JEŚLI MOŻESZ WPŁACIĆ CHOCIAŻBY DROBNĄ KWOTĘ, PROSZĘ ZRÓB TO. KAŻDA SUMA MOŻE URATOWAĆ ŻYCIE!

JEŚLI JEDNAK NIE MOŻESZ NAS WSPOMÓC FINANSOWO, TO PROSZĘ UDOSTĘPNIJ ZRZUTKĘ ORAZ ZAPROŚ ZNAJOMYCH DO POLUBIENIA NASZEJ STRONY NA FACEBOOKU.

POLUBIENIE NASZEJ STRONY I UDOSTĘPNIANIE POSTÓW ZWIĘKSZA NASZ ZASIĘG. A tym samym zwiększa szansę, że zwierzaki znajdą nowy, kochający dom.    

Dom Tymczasowy Zamojszczaki: 

https://www.facebook.com/dtZamojszczaki

Wybierz kwotę

Aleksandra Juszczak - awatar

Aleksandra Juszczak

Organizator zbiórki

Wpłaty - 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.