Zbiórka Pomóż przeżyć wojnę Aminowi! - miniaturka zdjęcia

Pomóż przeżyć wojnę Aminowi!

Pomóż przeżyć wojnę Aminowi!

11 746 zł z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciły 143 osoby
Wpłać teraz
291 udostępnień


Pomóż przetrwać Aminowi i jego rodzinie w bombardowanym mieście Douma, niedaleko Damaszku. Współpracownik, przyjaciel i reporter Polskiego Zespołu Humanitarnego, Amin Hashem, i jego rodzina - potrzebują pomocy. 


Wojna obróciła jego rodzinny dom w gruzy. Teraz mieszka kilkaset metrów od linii walk. Codziennie wychodzi szukać nowego domu, który stałby trochę dalej od frontu. Nigdy nie wie, czy uda mu się wrócić - za każdym razem żegna się z rodziną na zawsze. W Syrii bombardowane są szkoły, targi, szpitale, ostrzeliwane ulice. Celem są cywile…

Z Aminem mamy kontakt dzięki połączeniu z internetem. Aby z nami rozmawiać wychodzi na dach, bo tam ma najlepszy sygnał. Włącza kamerę w telefonie i wysyła relacje z wojny. Widzimy spadające pociski, słyszymy lecące do ataku samoloty i ostrzał miasta. Czasem Amin relacjonuje z ulicy. Pokazuje ruiny, rozmawia z ludźmi. Zdarza mu się przerwać relację, bo pocisk wybucha mu niemal za plecami. 

Codzienność 22-letniego Amina jest przerażająca. Żyje pod Damaszkiem, w mieście Douma, gdzie toczą się walki pomiędzy siłami reżimu Baszara Assada i opozycji. Ale dla cywila nie ma większego znaczenia, kto jest sprawcą zniszczeń. Kto jest winien, że dzieci umierają z głodu.

Amin informuje nas o tym, gdzie najbardziej potrzebna jest pomoc i jaka jest obecnie sytuacja mieszkańców oblężonego miasta. Oprowadza nas po pobojowisku, którym stało się jego miasto rodzinne, bo chce pokazać za pomocą telefonu komórkowego, jak wygląda wojna. Jak mówi - nie chce umierać samotnie, chociaż, jak wierzy, „śmierć to jego los”. To wyjątkowe relacje, bo z wnętrza bombardowanego miasta. 

Aminowi zależy na tym, żeby przypomnieć światu, że Syryjczycy tam giną każdego dnia. Mężczyźni, dzieci, kobiety... Sam Amin i jego rodzina też potrzebują pomocy. Zazwyczaj brakuje w mieście podstawowych produktów zapewniających przeżycie, takich jak produkty spożywcze, woda, środki higieniczne czy leki, a kiedy da się je kupić - są bardzo drogie, czasem wielokrotnie droższe niż w Europie. 

Postanowiliśmy zorganizować zbiórkę, która zapewni Aminowi i jego rodzinie większe szanse na przetrwanie. Amin to  nasz przyjaciel i współpracownik, nie można pozwolić, żeby został w potrzebie sam. Zależy nam na kontakcie i dalszych relacjach, które pozwalają nam prowadzić monitoring sytuacji w Doumie. 


Los Amina i jego rodziny jest w rękach każdego z nas. 

Eng 

Amin is our beloved friend. 

He also helps PZH (Polish Humanitarian Team) to get basic informations about the situation in Ghouta region during the war. As you know, we can not count on our media and are not well informed, so Amin is our co-worker in Douma, besiedged city close to Damascus. His house has been destroyed by the bomb. Now his family is living in another house not far from the front line. The situation is getting worse and worse. Everything, especially food, is extremelly expensive. Life there is very hard now. 

To cut the long story short,  we want to help our beloved friend and co-worker to survive this hell of Syrian war. Him and his family. All of them. Together with that beautiful girl from the picture. Her name is Maria.

. .

www.pzh.org.pl

Polski Zespół Humanitarny jest fundacją działającą na rzecz ratowania życia, zdrowia i godności osób potrzebujących, zwłaszcza z obszarów dotkniętych skutkami kryzysów humanitarnych. Organizujemy i niesiemy pomoc najuboższym, osobom zmagającym się z wykluczeniem społecznym, ofiarom konfliktów zbrojnych, epidemii i klęsk żywiołowych.

The Polish Humanitarian Team is a foundation that works to save lives, health and dignity of those in need, especially from areas affected by humanitarian crises. We organize and bring help to the poorest, people struggling with social exclusion, victims of armed conflicts, epidemics and natural disasters.


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Polski Zespół Humanitarny - awatar

    Polski Zespół Humanitarny

    14.11.18
    14.11.18

    Amin jest obecnie w Stambule. Wydostał się z Syrii i wyrobił sobie paszport, ale nie może chodzić po ulicach, bo boi się policji; już raz znalazł się w więzieniu za podjęcie pracy. Teraz staramy się o stypendium dla niego, od Akademii Górniczo-Hutniczej lub Uniwersytetu Warszawskiego, bo trzy lata temu obie uczelnie oferowały w sumie 30 stypendiów dla uchodźców z Syrii. Wtedy nikt, przynajmniej w Krakowie, z nich nie skorzystał. link: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C406507%2Cuw-i-agh-funduja-stypendia-dla-uchodzcow-z-syrii.html Niestety od tego czasu i przez cały rok 2018 pojawiały się zmiany w polskim prawie dotyczącym szkolnictwa wyższego, które wiążą ręce uczelniom publicznym i ich rektorom. Również wymogi kuratorium są trudne do wypełnienia dla kogoś, kto od paru lat mieszka w ruinach czy pod namiotem. Ale nie dajemy za wygraną.

Komentarze


  • Mia Sacilotto - awatar

    Mia Sacilotto

    22.06.18
    22.06.18

    Thinking of you

  • Dorota Williams - awatar

    Dorota Williams

    06.05.18
    06.05.18

    Good luck Amin!

  • karolm - awatar

    karolm

    24.02.18
    24.02.18

    Takie rzeczy nie powinny się dziać, a ludzie ludziom sprawiać takiego losu. Powodzenia

    • Polski Zespół Humanitarny - awatar

      Polski Zespół Humanitarny - Organizator zbiórki

      24.02.18
      24.02.18

      To prawda. Bardzo dziękujemy.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    23.02.18
    23.02.18

    Trzymajcie się!

    • Polski Zespół Humanitarny - awatar

      Polski Zespół Humanitarny - Organizator zbiórki

      23.02.18
      23.02.18

      Dzięki!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    23.02.18
    23.02.18

    Świat się zabawia w Igrzyska Olimpijskie a w tym czasie giną bezbronne dzieci i ich rodzice. Tak płonie ten obłudny znicz. Bardzo smutne.

    • Polski Zespół Humanitarny - awatar

      Polski Zespół Humanitarny - Organizator zbiórki

      23.02.18
      23.02.18

      Tak... Na to niestety nie mamy wpływu. Ale może nam się wspólnie uda przynajmniej jednej rodzinie pomóc.

11 746 zł z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciły 143 osoby
Wpłać teraz
291 udostępnień

Wpłaty: 143

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Monika Kam - awatar
Monika Kam
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
31
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Mia Sacilotto - awatar
Mia Sacilotto
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Krystyna - awatar
Krystyna
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij