Zbiórka Szansa na życie bez bólu - miniaturka zdjęcia

Szansa na życie bez bólu

Angelika Gontarz - awatar

Angelika Gontarz

Organizator zbiórki

  Witajcie Kochani <3

Pragnę ogłosić, że kwota na operację jest już zebrana!
Dzięki mieszkańcom mojej miejscowości i okolic, którzy mi pomogli finansowo i dostarczyli mi pieniądze do ręki. Bardzo Wam dziękuję, jesteście wielcy! <3  
Natomiast pozwoliłam sobie jeszcze nie kończyć zbiórki ze względu na wysokie koszta jakie czekają mnie przed i po operacji. Rodzina wsparła mnie finansowo ale niestety wciąż nie posiadam odpowiedniej kwoty aby wykonać wszystkie potrzebne mi badania. Dlatego jeśli będziecie chętni pomóc mi także w tym, możecie wciąż dokonywać wpłat. Jednak nikogo do niczego nie namawiam. To jest tylko Wasza wolna wola.

Ogromnie Wam dziękuję za każdą dokonaną wpłatę!
Daliście mi szansę na nowe życie!

Termin operacji został ostatecznie wyznaczony na 8 marca.
Teraz pozostaje trzymać kciuki aby wszystko się udało :)

Całuję! :*
Angelika :)


-

-

-

-

-

-


 Witajcie

Nazywam się Angelika i mam 25 lat.

Trafiam tutaj z moją historią, ponieważ życie od lat rzuca mi kłody pod nogi w postaci problemów zdrowotnych. Nadszedł moment, w którym nie jestem w stanie poradzić sobie samodzielnie z moją sytuacją.

Od dziesięciu lat zmagam się z chorobą, której diagnozę usłyszałam niespełna trzy miesiące temu.

Diagnoza - Endometrioza głęboko naciekająca zaszyjkowa więzadeł krzyżowych i nerwów podbrzusznych ENZIAN 2B
N80.3 - Gruczolistość śródmaciczna otrzewnej miednicy mniejszej.

Jak większość kobiet chorujących na endometriozę, chodziłam od specjalisty do specjalisty, którzy zgodnie powtarzali, że nic mi nie dolega. Nie zauważali niczego niepokojącego w badaniu USG.

Apogeum nastąpiło rok temu kiedy zaczęłam krwawić z dolnego odcinka układu pokarmowego. Po tym wszystko potoczyło się jak lawina. Źle dobrane leki, czego efekty odczuwam do dziś.

Mój organizm w odpowiedzi na nie, obronił się wysypką, której nikt nie mógł zdiagnozować. W najgorszym stadium siniały mi nogi i bałam się o własne życie. Na szczęście zniknęła po 4 miesiącach strachu.

W lipcu po zrobieniu odpowiednich badań (oczywiście prywatnie, z NFZ dostałam odmowę od pewnej pani gastrolog) dowiedziałam się, że choruję na celiakię.

Sama w sobie celiakia nie jest bardzo poważna, o ile stosuję się dietę od dziecka.

Ja dowiedziałam się o niej w wieku 25 lat, co skutkuje tym, że moje kosmki jelitowe klasyfikują się do klasy 3B w skali Marsha. Oznacza to prawie całkowity ich zanik. Przez to z trudem przyswajam wartości odżywcze z pożywienia. Na szczęście istnieje możliwość odbudowania kosmków. Trwa to zwykle od kilku miesięcy do kilku lat. Lekarstwem jest tutaj dożywotnia dieta bezglutenowa.

Nieleczona celiakia niesie ze sobą wiele dolegliwości i chorób. Mi dała niski wzrost, nawracającą anemię, częste infekcje, uszkodzone szkliwo zębów, problemy skórne, przytkane uszy i pewnie jeszcze kilka rzeczy, o których wciąż nie wiem.

Myślałam, że to przez nią mam silne bóle w lewym boku, które towarzyszą mi od lat.
Dodatkowo celiakia plus endometrioza utrudniają moje szanse na macierzyństwo.

Zawsze moim największym problemem były bóle od strony układu pokarmowego.
W 2011 roku miałam wykonaną kolonoskopię, na której było widać jak coś uciska jelito z zewnątrz. Jednak jedyne co mi zalecono po tym badaniu to USG, na którym oczywiście nie zauważono nic.
Na tamten moment odpuściłam i starałam się normalnie żyć, licząc na to, że kiedyś po prostu minie.

Przez ostatni rok choroba zdecydowanie postąpiła. Bóle zaczęły towarzyszyć mi codziennie i trwa to do dziś.

Dlatego próbowałam z całych sił dowiedzieć się co mi dolega. Byłam stałym gościem przychodni rodzinnej, odwiedziłam czterech gastrologów, trzech dermatologów (w sprawie wysypki), hematologa, dwóch proktologów, neurologa, dwóch laryngologów, czterech ginekologów oraz zaliczyłam pobyt w szpitalu na Oddziale Gastroenterologii w Łęcznej. Mam teczkę pełną dokumentacji medycznej. Wiele razy miałam wykonywane USG. Dopiero udając się na drugi koniec Polski dowiedziałam się o endometriozie od dr. Mikołaja Karmowskiego. Ten wybitny specjalista wykonując mi USG, od razu zobaczył torbiele i zrosty, które są efektem endometriozy.

Endometrioza dała swoje pierwsze objawy już 10 lat temu.

Początkowo silne bóle podbrzusza towarzyszyły mi tylko podczas miesiączek. Poza tym żyłam jak normalna nastolatka.
Niestety czas menstruacji był istnym koszmarem. Bóle były tak silne, że z trudem dochodziłam do łazienki.
Do dziś podczas miesiączek mój układ pokarmowy słabo funkcjonuje. Z trudem jem, piję, przeżywam koszmar w toalecie. Zdarzały się omdlenia z bólu. Kiedyś w łóżku spędzałam od dwóch do pięciu dni w miesiącu. Dziś rzadko się z nim rozstaję. Czuję się kompletnie wyjęta z życia. Tabletki przeciwbólowe od dawna nie przynoszą ulgi. 

W szkole zawsze byłam w czołówce uczniów z największą liczbą opuszczonych godzin lekcyjnych. Ponieważ oprócz dni spędzonych w łóżku, choroba z czasem zaczęła się objawiać również podczas długotrwałego siedzenia. Kiedyś było to 7 godzin, dziś skróciło się do 2. Często w ogóle nie jestem w stanie usiąść i czuję jakby przez brzuch przechodził metalowy pręt czy stosy igieł. W tym momencie bóle promieniują do kręgosłupa, pośladków i do nóg. Jestem tak wyczerpana, że nieustannie odczuwam bóle mięśni i kości. 

Nie będę opisywać endometriozy w sposób encyklopedyczny. Powiem czym ona jest dla mnie.

- Jest powodem, który uniemożliwił mi pójście na studia.
- Powodem, przez który nigdy nie miałam stałej pracy.
- Powodem, przez który nie mogę bez strachu oddalić się od domu.
- Powodem moich stanów lękowych i nieustannego stresu.
- Powodem, przez który nie mogłam uczestniczyć w ważnych wydarzeniach, np. ślubie bliskich mi osób.
- Jest również bólem psychicznym, spowodowanym przez wielkie niezrozumienie, zarówno od strony lekarzy jak i otoczenia. Często słyszałam śmiech kiedy swoją nieobecność gdziekolwiek tłumaczyłam miesiączką.

Ta choroba nie pozwala mi na normalne życie. Nie pozwala mi nawet zamarzyć o przyszłości bez strachu.
Ponieważ mimo operacji, ona wróci.
Endometrioza zawsze wraca. 
W niektórych przypadkach są to długie lata, w innych zaledwie miesiące.

Jednak choćby to miały być jedynie dwa lata bez bólu, to i tak będę szczęśliwa. Dlatego, że na ten moment już zapomniałam kiedy ostatnio czułam się zdrowa.

Mam też nadzieję, że przez ten czas uda mi się wreszcie rozwinąć zawodowo. Aby kolejną operację opłacić już samodzielnie. 

NFZ przeznacza na operację endometriozy zaledwie 2,5 tysiąca złotych. Lekarze mają związane ręce. Nie mogą poświęcić na operację wystarczająco dużo czasu, operować w odpowiedniej liczbie specjalistów ani używać najwyższej jakości sprzętu.

Skutkuje to tym, że często kobietom podczas operacji nie usuwa się wszystkich ognisk choroby albo usuwa wyłącznie torbiele i pozostawia brzuch z ogniskami i zrostami. Powoduje to znikomą poprawę zdrowia a choroba prężnie rozwija się dalej.

Drugą kwestią jest zbyt mała ilość lekarzy, którzy specjalizują się w temacie endometriozy.
Zarówno ja, jak i wiele innych chorych kobiet tułałyśmy się po poradniach ginekologicznych, gastrologicznych czy neurologicznych, słysząc, że nic nam nie jest. Gastrolodzy często stwierdzają zespół jelita drażliwego, natomiast ginekolodzy w ciemno proponują tabletki antykoncepcyjne. 

Są kobiety chorujące na endometriozę, które nie odczuwają bólu, Są też takie, które cierpią dużo bardziej ode mnie. Wszystko zależy od stanu zaawansowania choroby. Endometrioza może niszczyć narządy, w najgorszym przypadku prowadzić do nowotworu.

Przez ostatni rok na leki, wizyty lekarskie, dojazdy do Tomaszowa Lubelskiego, Zamościa, Lublina, Wrocławia oraz na przeróżne badania straciłam naprawdę dużo pieniędzy. Nie wszystko mogłam osiągnąć w ramach NFZ, ponieważ czas grał ważną rolę. 


Dlatego odsuwam dziś mój wstyd na bok i proszę Was -
Pomóżcie mi w zebraniu odpowiedniej kwoty na operację.

W lutym będę operowana w klinice Medicus we Wrocławiu, przez jednego z najlepszych specjalistów w Polsce, dr. Mikołaja Karmowskiego.

Operację wyceniono na 12 tysięcy złotych.


Nie są to jedyne koszta jakie poniosę, ponieważ operacja to dopiero pierwszy krok.

- Będę kontynuować leczenie poprzez stosowanie do końca życia odpowiedniej diety.

Choć już z powodu celiakii jestem na diecie bezglutenowej, która kosztuje trzykrotnie więcej niż "zwykła" dieta. Teraz, po operacji dojdzie dodatkowo dieta przeciwzapalna. Będę musiała wykluczyć z diety m.in. wszystkie produkty przetworzone, mięso, nabiał, cukier oraz soję, która występuje niemalże wszędzie.

- Muszę wykonać testy na nietolerancje pokarmowe, aby nie narażać swojego organizmu na stan zapalny

- Czeka mnie również terapia z psychoterapeutą. Zapanowanie nad stresem jest bardzo ważne w walce z chorobą

- Co jakiś czas będę wykonywać badania kontrolne

- Ponadto ważne są też suplementy. Część z nich już posiadam. Jednak wszystko kiedyś się kończy. A same witaminy bezglutenowe są dużo droższe niż zwykłe.

Kosztów naprawdę będzie sporo.
Dlatego mam nadzieję, że odnajdę tutaj dobre serca i pomoc.

Będę bardzo wdzięczna za pomoc materialną jak i duchową.
Operacja endometriozy to operacja ekspercka. Jak przy każdej operacji mogą zdarzyć się komplikacje...
Dopiero w trakcie widać wyraźnie jakie szkody wyrządziła endometrioza.


Dlatego proszę, trzymajcie kciuki żeby wszystko poszło jak należy. Pożera mnie strach ale jednocześnie pali się we mnie nadzieja na nowe, lepsze życie.


Chciałabym przy okazji napisać, że jeśli czyta to jakaś dziewczyna, która ma niepokojące bóle ze strony jelit, pęcherza, nerek, żołądka i nasilają się one w trakcie miesiączek - nie trać czasu i pieniędzy na zwykłych ginekologów. Najbardziej polecane miejsca do wykrycia endometriozy to Medicus Clinic Wrocław oraz Miracolo Clinic w Warszawie.


Z góry dziękuję wszystkim za jakkolwiek okazaną pomoc.

Pozdrawiam ciepło <3 <3 <3

Angelika

Wybierz kwotę

Aktualności

  • Angelika Gontarz - awatar

    Angelika Gontarz

    23.01.19
    23.01.19

    Witajcie Kochani <3 Pragnę ogłosić, że kwota na operację jest już zebrana! Dzięki mieszkańcom mojej miejscowości i okolic, którzy mi pomogli finansowo i dostarczyli mi pieniądze do ręki. Bardzo Wam dziękuję, jesteście wielcy! <3 Natomiast pozwoliłam sobie jeszcze nie kończyć zbiórki ze względu na koszta jakie czekają mnie przed i po operacji. Rodzina wsparła mnie finansowo ale niestety wciąż nie posiadam wystarczającej kwoty aby wykonać wszystkie potrzebne mi badania. Dlatego jeśli będziecie chętni pomóc mi także w tym, możecie wciąż dokonywać wpłat. Jednak nikogo do niczego nie namawiam. To jest tylko Wasza wolna wola. Ogromnie Wam dziękuję za każdą dokonaną wpłatę! Daliście mi szanse na nowe życie! Teraz pozostaje trzymać kciuki aby wszystko się udało. Całuję :* Angelika :)

Komentarze

  • Karolina Botwina - awatar

    Karolina Botwina

    22.01.19
    22.01.19

    Trzymam kciuki za powrót do zdrowia, powodzenia :)

    • Angelika Gontarz - awatar

      Angelika Gontarz - Organizator zbiórki

      23.01.19
      23.01.19

      Bardzo dziękuję! :*

  • Roma Carpenter - awatar

    Roma Carpenter

    22.01.19
    22.01.19

    Trzymaj się Angeliko, jesteś bardzo dzielna !

    • Angelika Gontarz - awatar

      Angelika Gontarz - Organizator zbiórki

      22.01.19
      22.01.19

      Bardzo dziękuję :*

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.01.19
    21.01.19

    Życzę by wszystko było ok.

    • Angelika Gontarz - awatar

      Angelika Gontarz - Organizator zbiórki

      21.01.19
      21.01.19

      Bardzo dziękuję :*

  • Gosia - awatar

    Gosia

    19.01.19
    19.01.19

    Mam nadzieję, że uda Ci się w pełni powrócić do zdrowia. Trzymam kciuki! Powodzenia.

    • Angelika Gontarz - awatar

      Angelika Gontarz - Organizator zbiórki

      19.01.19
      19.01.19

      Też mam taką nadzieję. Bardzo dziękuję za wsparcie :*

  • Aleksandra Kopcik - awatar

    Aleksandra Kopcik

    18.01.19
    18.01.19

    Powodzenia!

    • Angelika Gontarz - awatar

      Angelika Gontarz - Organizator zbiórki

      18.01.19
      18.01.19

      Dziękuję! :*

Angelika Gontarz - awatar

Angelika Gontarz

Organizator zbiórki

Wpłaty - 260

Hanna Sidor - awatar
10
Hanna Sidor
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Marta - awatar
50
Marta
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Asia - awatar
10
Asia
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Anna Szargut - awatar
20
Anna Szargut

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij