Kinga Kornelia Bródka - awatar

Kinga Kornelia Bródka

Organizator zbiórki

43.000 zł na tyle zostało wyceniona zdrowie Naszego synka.  To już drugie starcie w leczeniu.  W zeszłym roku zdecydowaliśmy się na eksperymentalne leczenie komórkami macierzystymi od niespokrewnionego dawcy.  Była to najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć. Z ludźmi dobrego serca udało nam się zebrać ponad 30 tyś zł i pojechaliśmy do Lublina na pierwszą podaż z pięciu. Pełni nadziei na lepsze jutro. Udało się. Nasz mały Wojownik już po pierwszym podaniu zaczął rosnąć w siłę. Po kilku dniach zauważyliśmy poprawę czucia w stopach , a po kilku tygodniach postawił swój pierwszy SAMODZIELNY krok. Było wzruszenie , łzy , duma rozpierała Nas niesamowicie. Nasz dzielny syn zrobił ten pierwszy krok o którego tak walczyliśmy. 

Jednak ,aby podtrzymać te piękne efekty , konieczna jest kontynuacja leczenia, która została wyceniona na 43.000 zł. Aby ją uzbierać mamy 3-4 miesiące wtedy będzie ustalony termin wpłaty całości zobowiązania za leczenie.

Jest to dla Nas niewyobrażalnie wielka kwota, co za tym idzie ogromny stres czy się uda.. :( Czy będziemy mogli kontynuować leczenie..Dlatego już po raz drugi prosimy o wsparcie i pomoc. Każda złotówka się liczy, każda złotówka zbliża Nas do celu,aby Nasz syn miał piękną przyszłość. 

My rodzice mamy siłę walki o Naszego syna , codziennie walczymy , aby pokonywał bariery tego świata, aby jak najlepiej radził sobie z przeciwnościami losu. Nie pytając 'dlaczego właśnie Antoś' , cały czas brniemy do przodu, bo wszystko ma swój powód! A my wraz z synem będziemy walczyć cały czas , bo wiemy , że ludzi dobrej woli nie braknie.

Przesyłamy moc pozytywnej energii! <3

 Nadszedł dzień porodu , 8 stycznia 2014. Wspaniały , wyczekiwany dzień. W końcu zobaczymy naszego misia , któremu nie spieszyło się na świat , widocznie było mu tam wygodnie. Po porodzie zrozumieliśmy dlaczego.. O godzinie 10:46 przyszedł na świat nasz Antoś. Usłyszałam płacz , pomyślałam już po wszystkim , wszystko będzie dobrze. Niestety nie było pięknej przyszłości. Antosia pokazali mi przez sekundę, pokazując tylko jego plecki na których miał 'to coś' ,czym była przepuklina oponowo-rdzeniowa. 'Przewozimy Pani syna do Poznania , pilna jest operacja w celu zamknięcia przepukliny'. 

 Pamiętam wszystko jak przez mgłę , słowa lekarzy: '  Pani syn jest bardzo chory , prawdopodobnie będzie jak roślinka , nie wiadomo jak będzie się rozwijał'. Byłam przerażona. Sama na porodówce , wśród szczęśliwych matek , cieszących się obecnością , swoich nowo narodzonych dzieci. A ja ze świadomością choroby mojego dziecka , która jest bezradna , która tylko czeka na jakiekolwiek informacje , czy moje dziecko przeżyło operację w pierwszej dobie swojego życia. To było nie do zniesienia. Taki mały , sam w szpitalu , walczący o swoje zdrowie. Gdzie nie mogę go ani przytulić , pocałować , powiedzieć jak bardzo go kocham , że przejdziemy przez to wszystko razem. Operacja zamknięcia przepukliny udała się. 12 stycznia to dzień kiedy pierwszy raz mieliśmy się zobaczyć. Przepłakałam całą drogę. Co ja mu powiem , czy będzie czuł , że to ja jestem jego mamą. Przeszedł tyle bólu , a mi nie mogliśmy być z nim przez cały ten czas. 

 W szpitalu codziennie dowiadywaliśmy się jak nasz synek się rozwija. Na przekór wszystkiemu co mówiono nam na porodówce. Antoś rozwijał się świetnie , choć zmagał się z zapaleniem płuc oraz problemami z oddychaniem. Po krótkim czasie zaczęto podejrzewać, że narasta wodogłowie. Niestety USG przezciemiączkowe , potwierdziły podejrzenia lekarzy. Wodogłowie nabyte pooperacyjne. Konieczna kolejna operacja. Po 3 tygodniach kolejna wizyta na bloku operacyjnym , w celu wstawienia układu zastawkowego. Niestety prób założenia zastawki było 3. 

W międzyczasie po badaniu urodynamicznym na konsultacji u urologa , okazało się , że Antoś ma pęcherz naurogenny oraz brak czucia w cewce moczowej. Podejrzewają również porażone mięśnie odbytu. 

Antoś przeżył w swoim życiu wiele. Od urodzenia przez kolejne 214 dni przebywał w szpitalu, nieustannie walcząc o to , aby w końcu normalnie funkcjonować. W domu czekało nas jeszcze więcej pracy. Ciągła rehabilitacja oraz nieustanne wizyty u specjalistów , u których wymaga Antoś pomocy , zajmują nam sporo czasu. Ale Antoś to w tym czasie pogodny i szczęsliwy 3 latek, rozwijający się bardzo dobrze , tylko mający jedną większą przeszkodę , którą są jego nózki. 

 Nadszedł przełom w leczeniu Antosia. Skontaktowaliśmy się z lekarzem , który pokierował Nas we wszystkim. Wystarczyło się zdecydować. Bez wahania powiedzieliśmy TAK.  Po krótkim czasie otrzymaliśmy zgodę na EKSPERYMENTALNE LECZENIE KOMÓRKAMI MACIERZYSTYMI , które mogą pomóc Antosiowi samodzielnie postawić pierwszy samodzielny krok, na co tak nieustannie czekamy. Mogą również pomóc wyleczyć inne wady u Antosia w ograniźmie. Na czas teraźniejszy planowanych jest 5 podań komóreczek.

 Jako rodzice musimy zrobić wszystko co w naszej mocy , aby choć w maleńkim stopniu pomóc mu lepiej przejść przez życie. 

My już zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy , teraz liczymy na Wasze wsparcie , które jest bardzo ważne. Musimy uzbierać kwotę , której my rodzice nie mamy. Wiem , że istnieją ludzie o tak pozytywnej energii jak Nasz Antoś , który dziś cieszy się życiem. Antoś jest teraz szczęśliwym 3 latkiem , który nadal musi pokonywać bariery życia codziennego.

My rodzice mamy siłę i wolę walki o to , aby Antoś postawił o jeden krok więcej , samodzielnie. Czekamy cały czas z cierpliwością oraz wyrozumiałością , nie pytając dlaczego właśnie Antoś. Wszystko ma swój powód. A my wraz z naszym synem będziemy walczyć cały czas , bo wiemy , ze ludzi dobrej woli nie braknie na tym świecie. 


Przesyłamy moc pozytywnej energii!

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    02.07.18
    02.07.18

    Śniadaniówka

  • Agnieszka - awatar

    Agnieszka

    27.06.18
    27.06.18

    trzymamy kciuki , musi się udać

  • Mariusz Jagielski - awatar

    Mariusz Jagielski

    10.06.18
    10.06.18

    Powodzenia !!!

    • Kinga Kornelia Bródka - awatar

      Kinga Kornelia Bródka - Organizator zbiórki

      14.06.18
      14.06.18

      Dziękujemy. ❤

  • Karolina Pobudko, obraz na płótnie - awatar

    Karolina Pobudko, obraz na płótnie

    09.06.18
    09.06.18

    Antosiu masz najwspanialszą mamę na świecie <3

  • Ciocia Iza K. - awatar

    Ciocia Iza K.

    08.06.18
    08.06.18

    Mały śliczny Wojownik <3

    • Kinga Kornelia Bródka - awatar

      Kinga Kornelia Bródka - Organizator zbiórki

      14.06.18
      14.06.18

      Dziekujemy. ❤

Kinga Kornelia Bródka - awatar

Kinga Kornelia Bródka

Organizator zbiórki

Wpłaty - 688

Przemysław Budziszewski - awatar
50
Przemysław Budziszewski
Izabela Bubacz - awatar
20
Izabela Bubacz
Burzyńska Daria - awatar
50
Burzyńska Daria
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Ewelina Szymanska-fotelik - awatar
100
Ewelina Szymanska-fotelik
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
La Barbera - awatar
200
La Barbera
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Adrian - awatar
57
Adrian

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.