Bartek - droga do samodzielności

owner

Agnieszka Kopyłowska

Organizator zbiórki

Zbiórka

Jestem Bartuś, od urodzenia mam trudniej niż inni

Bartuś urodził się 24 kwietnia 2012 roku, z ciąży, która przebiegała książkowo. Poród był jednak bardzo trudny zarówno dla mamy, jak i dla Bartka. Bartek urodził się owinięty trzy razy pępowiną, dodatkowo wyrwano mu obojczyk, a na głowie miał ogromnego krwiaka podokostnowego. Dodatkowo okazało się, że Bartek cierpi na uwarunkowane genetycznie obniżone napięcie mięśniowe. Wszystko to powoduje, że nie rozwija się w tempie swoich rówieśników.

Photo

Walka o sprawność rozpoczęła się w pierwszych miesiącach mojego życia

Szok, żal i poczucie krzywdy minęły rodzicom Bartusia i szybko zamieniły się w działania mające na celu usprawnienie go. Od pierwszych tygodni życia rozpoczęła się intensywna rehabilitacja, metodą Vojty, NDT Bobath, wizyty u lekarzy. Przez pierwsze trzy lata postępy szły wolno i bardzo małymi kroczkami. Jednak rodzice Bartka wiedzieli, że nie poddadzą się w walce o niego. Mniej więcej od trzecich urodzin Bartuś poszedł do przodu zarówno fizycznie, jak i intelektualnie, co było i jest do tej pory dla wszystkich nieopisaną radością

Photo

Cel - turnus z mikropolaryzacją mózgu

Rehabilitacja Bartka pochłania naprawdę duże pieniądze. Bartek 3 razy w tygodniu uczęszcza na prywatne zajęcia fizjoterapeutyczne, raz w tygodniu zajęcia pedagogiczne, poza tym chodzi do przedszkola terapeutycznego, które również jest płatne.  Środki z 1%, które są zbierane co roku pokrywają zaledwie część kosztów. Bartek robi teraz duże postępy, jednak na dziś jest dzieckiem niechodzącym, nie mówi.  Robi jednak duże postępy, zwłaszcza w rozwoju umysłowym, dlatego trzeba z niego "wycisnąć" jak najwięcej, żeby wykorzystać cały jego potencjał. Dużą szansą jest dla niego metoda zwana mikropolaryzacją mózgu. Jest to traktowanie mózgu prądem stałym o niskim natężeniu, które ma na celu znalezienie obejść uszkodzonych komórek w mózgu i uaktywnienie nowych. Koszt takiego turnusu w ośrodku we Wrocławiu, który jest sprawdzonym ośrodkiem, specjalizującym się w tej metodzie, to minimum 4 tysiące złotych, na co rodzice, w tej chwili, przy obecnych wydatkach, nie mogą już sobie pozwolić.

 

Prosimy, pozwól Bartkowi stanąć na nogi!

Photo

Aktualności

  • Agnieszka Kopyłowska

    Agnieszka Kopyłowska

    24.11.16
    24.11.16

    Pojawiły się na naszym koncie wpłaty. Nawet nie wiecie, jaka to dla nas radość. Każda kwota - 5 czy 10 zł, jest bardzo ważna i przybliża nas do celu. Dziękujemy!

Komentarze

  • Anonim

    15.07.16
    15.07.16

    Powodzenia!

    • Agnieszka Kopyłowska

      Agnieszka Kopyłowska - Organizator zbiórki

      20.07.16
      20.07.16

      Serdecznie dziękujemy za wielkie serce!!! Życzymy wszystkiego dobrego w życiu.

  • Aleksandra

    28.06.16
    28.06.16

    Na dobry początek ! Trzymam kciuki :)

    • Agnieszka Kopyłowska

      Agnieszka Kopyłowska - Organizator zbiórki

      29.06.16
      29.06.16

      Dziękujemy serdecznie! :)

owner

Agnieszka Kopyłowska

Organizator zbiórki

Wpłaty - 12

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Aleksandra
    50
    Aleksandra
  • Avatar Marcin Politański
    10
    Marcin Politański
  • Avatar Małgorzata
    50
    Małgorzata
  • Avatar grzegorz
    5
    grzegorz
  • Avatar Aleksandra
    30
    Aleksandra
  • Avatar Anonim
    985
    Anonim

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę